Komputerowe fundusze też mają słabości

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 17-03-2016, 22:00

Algorytmy nie ulegają ludzkim emocjom, przez co skuteczniej mają zarządzać portfelami. Teoria nie zawsze przekłada się jednak na praktykę

Po niespełna czterech latach działalności algorytmiczny UniSystem FIZ autorstwa Roberta Ślepaczuka kończy swój żywot — poinformowało Union Investment TFI. Bilans funduszu nie pozostawia złudzeń — od początku działalności stracił on 3 proc., a aktywa stopniały o połowę. Próby poprawiania automatów i dostosowywania ich do zmiennych warunków rynkowych spełzły na niczym i marnym pocieszeniem w tej sytuacji jest fakt, że na inwestowanie „bez emocji” skusiło się niewielu, bo aktywa funduszu w szczytowym momencie ledwie przekraczały 30 mln zł.

UniSystem, autorstwa Roberta 
Ślepaczuka, od początku nie radził sobie ze zmiennością rynkową, więc w 
2013 r. algorytmy zostały usprawnione. Poprawa wyników była jednak 
krótkotrwała.
Zobacz więcej

DO DWÓCH RAZY SZTUKA:

UniSystem, autorstwa Roberta Ślepaczuka, od początku nie radził sobie ze zmiennością rynkową, więc w 2013 r. algorytmy zostały usprawnione. Poprawa wyników była jednak krótkotrwała. ARC

— Strategia funduszu nie była efektywna na przestrzeni ostatnich trzech lat ze względu na zmienność rynków kapitałowych, krótkie cykle gospodarcze i środowisko rekordowo niskich stóp procentowych. Uruchamiając UniSystem FIZ, liczyliśmy na dużo większe zainteresowanie inwestorów. Tymczasem od ponad trzech lat aktywa zgromadzone w funduszu nie przekraczały minimalnego zakładanego w prospekcie progu 30 mln zł. Z uwagi na wypracowanie przez fundusz niższych stóp zwrotu niż oczekiwane zdecydowaliśmy się na jego zamknięcie — mówi Zbigniew Jakubowski, wiceprezes Union Investment TFI.

Udany start

Union Investment z algorytmami się jednak nie rozstaje, bo choć UniSystem nie wypalił, to nie oznacza, że fundusze algorytmiczne nie mają na krajowym rynku racji bytu.

— Zbudowaliśmy silne kompetencje w zakresie funduszy ilościowych. Daje nam to przewagę w analizach rynkowych, pomysłach inwestycyjnych oraz tworzeniu rozwiązań inwestycyjnych wykorzystujących strategie ilościowe. Widzimy szanse na wykorzystanie naszych doświadczeń w przyszłości — dodaje Zbigniew Jakubowski. W Polsce są fundusze ilościowe, którym osiąganie wysokich stóp zwrotu przychodzi lekko. Ubiegłoroczny debiutant — HFT Algorytmiczny FIZ — choć działa zaledwie kilka miesięcy, to już zdołał zarobić prawie 10 proc.

— Strategie automatyczne analizują dane rynkowe oraz wyszukują okazji do osiągnięcia zysku ze zmian cen instrumentów finansowych, generując sygnały kupna i sprzedaży. Na razie algorytm porusza się po giełdach w Polsce i USA, ale docelowo fundusz ma mieć charakter ogólnoświatowy — wyjaśnia Tomasz Bedla, członek zarządu Copernicus Capital TFI. Z podium nie schodzi także Macromoney ze stajni Saturn TFI, który od grudnia 2014 r. zarobił ponad 13 proc. Fundusz oparty jest na dwóch modelach. Proces inwestycyjny zaczyna się od ilościowego podejścia do danych makroekonomicznych, aby oszacować główne trendy w gospodarce. Komputer bada dane oraz sytuację na poszczególnych rynkach i na tej podstawie wysyła sygnały kupna i sprzedaży. Celem drugiego z modeli jest osiąganie korzyści z selekcji. Obecnie fundusz inwestuje głównie w USA, Europie Zachodniej czy Japonii.

Teoria i praktyka

Automaty Metrum FIZ, czyli funduszu spod egidy Agio Funds TFI — podobnie jak Macromoney — także mają analizować wiadomości istotne dla inwestorów. Oprogramowanie stale monitoruje rynki finansowe oraz towarowe. Jeśli coś pójdzie nie tak, np. indeksy zaczną nurkować po niespodziewanych decyzjach politycznych, system wciska hamulec dzięki zdefiniowanym limitom stop-loss. Metrum FIZ ma być zawsze po dobrej stronie rynku, bo strategię absolutnej stopy zwrotu wypisaną ma na sztandarach. I na razie dotrzymuje słowa — w tym roku zarobił prawie 4 proc. Od początku działalności, czyli od czerwca 2014 r., zyskał jednak tylko 1 proc. Na razie jednak fundusz jest maluchem, bo jego aktywa nieco przekraczają 20 mln zł. To ponad dziesięć razy mniej niż aktywa rywala — Trigona Quantum Absolute Return, który od września 2012 r. zarobił ponad 55 proc. Fundusz stosuje cztery niezależne strategie — dwie fundamentalne i dwie ilościowe, a zarządzający nie próbuje odgadywać, w którą stronę pójdzie rynek. 70 proc. aktywów stanowią walory z WIG20 zabezpieczone kontraktami na indeks. Do 10 proc. portfela inwestowane jest w instrumenty pochodne na indeksy amerykańskie. Cierpliwość inwestorów testuje natomiast Investor Algorytmiczny FIZ. Wykorzystanie algorytmów niskiej i średniej częstotliwości oraz inwestowanie w kontrakty futures na indeksy giełdowe, surowce, akcje globalnych spółek oraz w waluty miały przynieść w 2013 r. kilkanaście procent zysku. Przyniosły 0,4 proc. W tym roku fundusz jest 5 proc. pod kreską, a od początku działalności (czerwiec 2012 r.) strata przekracza już 10 proc. Słabe stopy zwrotu nie przyciągają też klientów, bo w portfelu jest nieco ponad 12 mln zł.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu