Komu pomoże silny WIG20

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 12-11-2013, 00:00

Novo, Allianz i Investor — te fundusze na razie są w dole stawki, ale wkrótce może się to zmienić.

Ostatnie tygodnie tego roku mogą przynieść relatywnie dobre zachowanie kursów dużych spółek i korektę w segmencie giełdowych „misiów” — uważa Adam Łukojć, zarządzający ze Skarbca TFI. Jego zdaniem, dla tych, którzy mają duże pakiety akcji małych, niepłynnych spółek, trwa najlepszy okres na zredukowanie pozycji, a WIG20 może w najbliższym czasie nadgonić indeksy małych i średnich spółek.

— Relatywnie dobra płynność, powodowana napływami do funduszy i nerwowym poszukiwaniem czegokolwiek nadającegosię do kupienia, sprawia, że np. OFE mają wreszcie okazję zrobić trochę porządku w portfelach — dodaje Adam Łukojć. Taki scenariusz pomógłby szczególnie tegorocznym maruderom z segmentu akcji polskichuniwersalnych.

Novo Akcji zarobił w tym roku zaledwie 3,6 proc., przy średniej 15,6 proc. i jest najgorszym funduszem w grupie (wyłączając Ideę akcji, który dźwiga brzemię niewypłacalności PBG). Nie ma się jednak co dziwić — WIG20 zanurkował w tym czasie o 3,3 proc., a to właśnie giełdowe blue chipy przeważają w portfelu tego funduszu. Na koniec czerwca zajmowały tam ponad 35 proc. aktywów.

Allianz Akcji i Investor Akcji Dużych Spółek, które również nie rozpieszczają klientów zyskami, ulokowały w walory z WIG20 odpowiednio 50 i 57 proc. W przypadku odbicia tego indeksu skorzystają także posiadacze jednostek uczestnictwa funduszu KBC Portfel Akcyjny i ING Akcji, gdzie udział największych spółek przekracza 60 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu