Spośród europejskich blue chipów największe spadki odnotowały spółki paliwowe, holenderski Royal Dutch Petroleum i francuski TotalFina Elf. Wyprzedaż tych papierów to skutek spadku cen ropy po wypowiedziach, z których wynika, że ograniczenie wydobycia nie wpłynie na wzrost jej ceny, zwłaszcza że podaje się w wątpliwość zdolność OPEC do faktycznego jego zmniejszenia o 6,5 proc.
Spadała cena spółek motoryzacyjnych, w tym największych: DaimlerChryslera i Volkswagena. W przypadku tego drugiego, powodem jest wprowadzenie euro. Analitycy szacują, że brak rozliczeń walutowych na 12 rynkach, które przyjęły euro, spowoduje średnio 2-4 proc. spadek cen osiąganych przez Volkswagena.
Rosły ceny producentów chipów. W górę poszły kursy Infineon Technologies i STMicroelectronics.
Na pogorszenie nastrojów inwestorów miały również wpływ wypowiedzi ekonomistów banków HSBC i Merrill Lynch, którzy wbrew dominującym ostatnio opiniom nie widzą wielkich szans na poprawę zysków spółek ze Starego Kontynentu w rozpoczynającym się roku.