Końcówka sesji w Europie rozczarowała inwestorów

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-07-10 19:09

Do późnego popołudnia europejskie indeksy rosły dzięki spółkom hi-tech. Końcówka sesji przyniosła jednak spadki spowodowane słabym początkiem sesji w USA.

We Francji o ponad 3 proc. spadł kurs Alcatela. Spółka poinformowała w poniedziałek o zwolnieniu 2,5 tys. pracowników w USA. Na paryskiej giełdzie najlepsze były spółki motoryzacyjne, m.in. Renault, Michelin i Valeo.

W Londynie spółki telekomunikacyjne i technologiczne zdołały utrzymać poranne wartości. Wzrostami wyróżnili się Colt Telecom i Logica, zajmująca się oprogramowaniem komputerowym. Akcjonariuszy grypy finansowej Lloyds TSB ucieszyło zablokowanie przez władze Wielkiej Brytanii wrogiego przejęcia banku hipotecznego Abbey National. Kurs Lloydsa wzrósł o blisko 3 proc.

W Niemczech dobrze spisują się spółki chemiczne. Bayer prawdopodobnie zdoła przejąć francuskie Aventis Crop Science. Jednak na tej transakcji najwięcej zyska inny gigant z sektora – Schering, który posiada pakiet 25 proc. akcji chemicznej części francuskiego farmaceuty Aventis. We Frankfurcie zdecydowanie najsłabsze są papiery Infineona. Kurs producenta procesorów oscyluje na poziomie historycznego minimum, gdyż rynek sądzi, że spółka będzie musiała tanio sprzedać już w ten piątek akcje nowej emisji. Tym samym pozyskanie 1,7 mld euro, jakie planował Infineon, jest raczej nierealne.

W przyszłym tygodniu kwartalne wyniki ogłoszą m.in. Ericsson, Nokia i Philipsa. Do tego czasu indeksy nie powinny znacznie zmienić swoich obecnych poziomów.

ONO