Konferencje równe i równiejsze

Bartłomiej MayerBartłomiej Mayer
opublikowano: 2021-09-01 20:00

Rząd ułatwił życie państwowym i samorządowym organizatorom kongresów i targów. Gdzie równość wobec prawa — pytają pozostali uczestnicy rynku, ale odpowiedzi nie dostają.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się

  • jakie udogodnienia wprowadził rząd dla konferencji i tragów organizowanych przez państwo i samorządy,
  • jakie nieoczekiwane kłopoty może wywołać obowiązujący już przepis,
  • czy ministerstwa rozwoju i zdrowia tłumaczą nowe zasady,
  • co w tej sytuacji chce zrobić branża targowa.

Startuje jesienny sezon konferencyjno-wystawienniczy. Za niespełna tydzień zaczyna się Forum Ekonomiczne w Karpaczu, potem zaplanowany jest EKG w Katowicach, a w pierwszym tygodniu października Kongres 590. Po wakacjach w całej Polsce ruszą również liczne imprezy targowe.

Pandemiczny kongres:
Pandemiczny kongres:
Podczas inauguracji zeszłorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach goście siedzieli na sali w maseczkach i zachowywali dystans, a większość debat odbyła się online. Rok wcześniej przyjechało ponad 12,5 tys. gości, w tym samych prelegentów ponad 1 tys.
Rafał Klimkiewicz/Edytor

Wyjątek od reguły dla wybranych

W przeddzień startu rząd wprowadził preferencje dla uczestników imprez, których organizatorami są instytucje państwowe i samorządy. Chodzi o przepis, który znalazł się w rozporządzeniu Rady Ministrów z 30 sierpnia, a dotyczy obostrzeń, wprowadzonych w maju w związku z pandemią. Rząd wprowadził kolejny wyjątek dotyczący kwarantanny osób przyjeżdżających do kraju. Zwolnieni z niej są uczestnicy międzynarodowych konferencji organizowanych przez instytucję państwową lub samorządową. Przypomnijmy, że kwarantanna nie obowiązuje też osób zaszczepionych przybywających do Polski z krajów UE oraz Schengen.

Nowy przepis wywołał wzburzenie w branży targowej.

— Czy zagraniczni goście konferencji i targów organizowanych przez podmioty komercyjne są bardziej niebezpieczni w kontekście pandemii? Jakimi przesłankami kierował się rząd — zastanawia się Małgorzata Musiał-Bzowska, sekretarz Rady Przemysłu Spotkań i Wydarzeń (RPSiW).

— Gdzie równość podmiotów wobec prawa? Dlaczego uczestnicy konferencji, kongresów, targów czy podobnych imprez organizowanych przez prywatne firmy, choćby takie, jak Targi w Krakowie, mają być traktowani gorzej? — pyta retorycznie Grażyna Grabowska, prezes Targów w Krakowie.

Zapowiada też, że poprzez Polską Izbę Przemysłu Targowego (PIPT) branża będzie interweniowała w tej sprawie. Potwierdza to Krzysztof Szofer, członek rady PIPT, który również uważa ten przepis za absurd.

Pisma wciąż bez odpowiedzi

— Problem polega jednak na tym, że od miesięcy nie otrzymujemy merytorycznych odpowiedzi na nasze pisma, które kierujemy do premiera Mateusza Morawieckiego czy resortu rozwoju. Po odejściu z rządu wicepremiera Jarosława Gowina nie mamy praktycznie z kim rozmawiać w resorcie — mówi Krzysztof Szofer.

Paweł Montewka, członek rady PIPT i założyciel Komitetu Obrony Branży Targowej (KOBT), wskazuje problemy, jakie mogą wyniknąć z tego przepisu.

— Zmusza on uczestników targów, kongresów czy konferencji do sprawdzania sytuacji prawnej organizatora. Czy wystawca targowy lub zaproszony prelegent z Niemiec, Stanów Zjednoczonych czy Chin będzie w stanie to zrobić? Przecież wiele tych osób zadeklarowało uczestnictwo w tych imprezach z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem — mówi Paweł Montewka.

Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, gdy impreza wystawiennicza odbywa się w halach należących np. do spółki samorządowej, ale organizuje ją podmiot prywatny.

— Za trzy tygodnie ma się odbyć jeden z największych w Polsce kongresów gospodarczych — katowicki EKG. To impreza odbywająca się w centrum kongresowym, które należy do miasta, ale jej organizatorem jest podmiot prywatny. Konia z rzędem temu, kto wie, jak mają być potraktowani zagraniczni goście — tłumaczy założyciel KOBT.

Ministerstwo Zdrowia nie wyjaśnia

Małgorzata Musiał-Bzowska ma nadzieję, że chodzi tylko o nieprecyzyjność zapisu, a nie celowe działanie. Czy ma rację? Z pytaniem o merytoryczne uzasadnienie przepisu i jego wątpliwą zgodność z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa zapytaliśmy w środę Centrum Informacyjne Rządu oraz biuro prasowe resortu rozwoju. Oba odesłały nas do Ministerstwa Zdrowia. Odpowiedzi z biura prasowego resortu do czasu zamknięcia tego wydania „PB” nie otrzymaliśmy. Żadna rządowa instytucja nie odniosła się do kwestii zgodności przepisu z zasadą równości wobec prawa.

Przedstawiciele PIPT obawiają się, że nowy przepis może spowodować niesnaski w branży, którą dopiero co zjednoczyła się wobec wynikających z pandemii problemów. Jednym z nich jest niepewność, wynikająca z trybu wprowadzania i ogłaszania zasad, na jakich mają odbywać się targi czy kongresy.

Niepewność trwająca miesiące

Dotychczasowe obowiązywały do końca sierpnia. PIPT i KOBT od tygodni apelowały o to, by władze z wyprzedzeniem przestawiły nowe. Mimo to rządowe rozporządzenie ukazało się dopiero 30 sierpnia.

— 31 sierpnia rozpoczęły się w Poznaniu targi ITM Industry Europe. Organizatorzy dosłownie w ich przeddzień nie wiedzieli, ile osób i na jakich zasadach będą mogli wpuścić do hal wystawienniczych drugiego, trzeciego i czwartego dnia imprezy, bo wciąż nie ogłoszono nowych zasad, a obowiązywanie starych kończyło się ostatniego dnia sierpnia — mówi Krzysztof Szofer.

Termin obowiązywania przedłużonych obecnych zasad organizacji konferencji i targów upływa już 30 września.

— Imprezy targowe przygotowuje się trzy, cztery miesiące. Nasza branża nie może na dłuższą metę funkcjonować wyczekując co miesiąc do ostatniego dnia na to, jakie zasady będą obowiązywać przez kilka kolejnych tygodni — mówi Paweł Montewka.

— Dziś nie wiemy, na jakich zasadach mają się odbywać imprezy zaplanowane na październik czy listopad, a przecież przygotowanie targów trwa kilka miesięcy — dodaje Krzysztof Szofer.

Wciąż pojawiają się też nowe znaki zapytania o interpretację poszczególnych zapisów z rozporządzeń.

— Zgodnie z przepisami dzieci do 12. roku życia, przekraczając granicę lub kwaterując się w hotelu, są traktowane jak osoby zaszczepione, jeśli zaszczepiony jest rodzic, pod którego opieką się znajdują. Też chciałabym stosować taką zasadę, sprzedając bilety na targi. Jednak z rozporządzenia wcale nie wynika, czy to dopuszczalna interpretacja — dodaje Grażyna Grabowska.

Obcokrajowcy chlubą kongresów

Organizatorzy Forum Ekonomicznego chwalą się, że w imprezie z roku na rok uczestniczy coraz więcej zagranicznych gości. W 2019 r. podczas XXIX edycji tej imprezy Krynicę odwiedzili przedstawiciele ponad 60 krajów. Liczni obcokrajowcy przyjeżdżali także co roku zarówno na Europejski Kongres Gospodarczy do Katowic, jak też Kongres 590 do podrzeszowskiej Jasionki. Organizatorzy nie informują jednak o liczbie zagranicznych gości.

Targi wciąż tracą

Do połowy tego roku łączne pandemiczne straty polskiej branży wystawienniczej – jak wynika z szacunków Komitet Obrony Branży Targowej (KOBT) – sięgnęły 2,23 mld zł. Jego przedstawiciele wyliczyli, że co 10 sekund straty sektora powiększają się o 1 tys. zł.

Przychody Międzynarodowych Targów Gdańskich w 2020 r. były o 65 proc. niższe od tych z 2019 r. W przypadku Targów w Krakowie spadek wyniósł 70-75 proc., natomiast przychody z działalności operacyjnej Grupy MTP (dawniej Międzynarodowe Targi Poznańskie) skurczyły się aż o cztery piąte w stosunku do wyniku z 2019 r.