Koniec bessy, ale hossy ani śladu

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 05-01-2009, 06:36

Za rok indeksy będą wyżej niż dziś – uważa większość zarządzających funduszami. Budownictwo infrastrukturalne, branża spożywcza na plus, handel, przemysł i deweloperzy na minus – to wynik ankiety „PB”.

Gorzej ma giełdzie już nie będzie – to jedyna teza, w której ankietowani przez nas zarządzający funduszami są zgodni. Najwięksi pesymiści spodziewają się, że za rok indeksy będą na tym samym poziomie co dziś. Optymiści wierzą w kilkunastoprocentowy wzrost.

- Naturalną konsekwencją gwałtownego załamania cen akcji po okresie hossy, są długie i wymęczające spadki, ewentualnie trend boczny. Biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą Polski, można optymistycznie założyć ten drugi wariant. Nie wyklucza to dużej zmienności indeksów w trakcie przyszłego roku, kolejnej fali spadkowej oraz dynamicznych korekt wzrostowych – mówi Konrad Perliński, wiceprezes Bankowy PTE. 

Zarządzający ING TFI uważają, że rynki akcji powinny się bronić przed dalszymi spadkami dzięki rekordowo niskim wycenom spółek giełdowych. 

Ogromne różnice między zarządzającymi są w ocenie perspektyw sektorów. Klucz do poszukiwań – odporność na kryzys.

- Okazji inwestycyjnych należy szukać w sektorach najbardziej odpornych na spowolnienie, np. w sektorze spożywczym. Ciekawe też wydają się branże, w których inwestycje będą wspierane przez rząd oraz UE np. energia odnawialna – mówi Rafał Markiewicz, zarządzający OFE Generali.

- Branży spożywczej sprzyjać będzie spadek kosztów produkcji związany z krachem na rynku surowców i relatywnie stabilny popyt – dodaje Wojciech Białek, główny analityk SEB TFI. 

Najwięcej plusów dostało budownictwo. Wskazówka dodatkowa – dobre spółki, to te które realizować będą inwestycje infrastrukturalne.

- Większość sektorów pozostanie wrażliwa na spadający popyt, trudniejsze finansowanie działalności operacyjnej i inwestycyjnej w firmach, a także ograniczony dostęp dla ludzi do kredytów. Budownictwo infrastrukturalne dzięki finansowaniu ze środków państwowych i UE, powinno zanotować dodatnią dynamikę – mówi Tomasz Piotrowski, analityk DWS TFI.

Pełny tekst oraz wskazówki 9 zarządzających w dzisiejszym „Pulsie Biznesu”


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane