Koniec ery bezzwrotnych dotacji

W Polsce pieniędzy na wsparcie start-upów i innowacji wciąż jest dużo. Istotne jest to, by właściwie je wydać.

Zgodnie z założeniem programu Start in Poland, którego budżet wynosi ponad 3 mld zł, do 2023 r. w kraju ma powstać ponad 1,5 tys. nowych, innowacyjnych firm. Ale ich założyciele nie będą mogli liczyć już wyłącznie na granty i bezzwrotne dotacje — promowanym obecnie modelem wsparcia jest inwestowanie publicznych pieniędzy w nowe technologie. Administracja publiczna i rynek dopiero uczą się nowej formuły.

Zobacz więcej

POSZUKIWANIE TALENTÓW: Eliza Kruczkowska, dyrektor departamentu rozwoju innowacji w Polskim Funduszu Rozwoju, zaznacza, że trwają już prace nad programem, którego celem będzie umiędzynarodowienie społeczności startupowej w Polsce. Do kraju zapraszane będą talenty nie tylko z Europy Wschodniej. Fot. Marek Wiśniewski

Pierwsza faza biznesu

Obecnie „początkujący” przedsiębiorcy mogą skorzystać np. ze wsparcia akceleratorów ScaleUP — Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) powoła ich w sumie 10. Obecnie wchodzą w drugą lub trzecią turę naborów. Akceleratory założone zostały przez podmioty mające już doświadczenie w inwestowaniu i wspieraniu rozwoju start-upów, które do współpracy zaprosiły duże, od lat aktywne na rynku spółki. Program realizuje m.in. HardGamma Ventures — partnerem korporacyjnym GammaRebels jest Poczta Polska. Na liście są również Toruński FundingBox Accelerator, w tym przypadku działający we współpracy z firmą Neuca z sektora ochrony zdrowia, a także Krakowski Park Technologiczny, poszukujący nowatorskich rozwiązań, które będzie można przetestowaćwspólnie z Międzynarodowym Portem Lotniczym w Balicach.

— Zbudowanie innowacyjnej firmy trwa ok. 6-8 lat. W związku z tym o sukcesie programu będzie można mówić dopiero za jakiś czas, a nie bezpośrednio po jego zakończeniu. Mam jednak nadzieję, że inicjatywa będzie kontynuowana. My sami, organizując kolejną edycję akceleratora Huge Thing, widzimy, jak ważne jest ciągłe, powtarzalne działanie. Ciekawym rozwiązaniem wydaje się być niejakie „wymuszanie” na akceleratorach współpracy z dużymi firmami — obecnie Huge Thing realizowany jest wraz z Alior Bankiem. Skłania to do szybkiej weryfikacji rynkowej projektów — zaznacza Bartłomiej Gola, partner generalny SpeedUp Group.

W planach są kolejne, podobne inicjatywy.

— PARP pracuje nad uruchomieniem programu akceleracji w obszarze elektromobilności. Następnie finansowane będą akceleratory ukierunkowane na wsparcie projektów z poszczególnych branż — ten program zostanie skonstruowany na podstawie doświadczeń zdobytych przy realizacji obecnego ScaleUP — mówi Eliza Kruczkowska, dyrektor departamentu rozwoju innowacji w Polskim Funduszu Rozwoju (PFR).

Globalne projekty

Obecnie przygotowywana jest również koncepcja programu, którego celem będzie umiędzynarodowienie sceny startupowej w Polsce.

— Chcemy zaprosić obcokrajowców, zarówno ze Wschodu, jak i Zachodu, i zachęcić ich, aby przenosili do Polski działalność gospodarczą lub tutaj zakładali nowe firmy. W tym celu utworzony ma zostać specjalny program akceleracyjny dla start-upów z zagranicy. Trwają rozmowy przedstawicieli Ministerstwa Rozwoju, Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Urzędu do spraw Cudzoziemców o utworzeniu szybkiej ścieżki umożliwiającej wybranym start-upom wejście na krajowy rynek i udział w programie. Finansowanie uzyskają za pośrednictwem jednostek mających doświadczenia w pracy z zagranicznymi zespołami rozwijającymi innowacyjne projekty. Potrzebujemy talentów z zagranicy. Uważam, że również Polska powinna zacząć rywalizować o nie z takimi krajami, jak Wielka Brytania czy Francja. Pieniędzy na wsparcie innowacji nam nie zabraknie — zaznacza Eliza Kruczkowska.

Ale czy takie działanie nie ma być antidotum na brak dobrych, technologicznych pomysłów w kraju?

— Inwestorzy w Polsce mówią często, że brakuje nam kreatywnych start-upów, i odwrotnie — start-upy skarżą się na brak dobrych funduszy venture capital. Myślę, że prawda leży pośrodku. Moim zdaniem, pomysły w Polsce są, choć faktycznie brakuje nam jeszcze doświadczenia w tworzeniu dużych, międzynarodowych firm technologicznych — dodaje Eliza Kruczkowska.

Dyrektor departamentu rozwoju innowacji w PFR zaznacza, że ściąganie zagranicznych przedsiębiorców do kraju to działanie, które może zwiększyć skuteczność wydatkowania publicznych pieniędzy na innowacje. Analizowana jest też możliwość zainicjowania programów bilateralnych — wymiany lub współpracy start-upów z Polski i krajów partnerskich.

— Skończył się etap przyznawania bezzwrotnych dotacji, oferowany zaczyna być kapitał inwestycyjny. PFR zachowuje się już jak inwestor i w naszym interesie jest tworzenie modeli wsparcia finansujących wartościowe i ambitne start-upy, które chcą działać globalnie — dodaje Eliza Kruczkowska.

Kompleksowa oferta

PFR pracuje obecnie również nad utworzeniem centrum kontaktowego dla start-upów i portalem internetowym, w obrębie którego gromadzone mogłyby być oferty wszystkich instytucji publicznych w obszarze wsparcia rozwoju innowacji — finansowego, edukacyjnego i doradczego. Potrzeba podjęcia tego typu działań została ujawniona w konsultacjach społecznych. Okazało się, że przedsiębiorcy gubią się, poszukując informacji o programach i naborach, oczekują też bardziej spersonalizowanej oferty.

Ponadto uaktywniony został już program PFR Starter FIZ skierowany do firm na najwcześniejszym etapie rozwoju — w czerwcu zakończył się nabór pośredników finansowych, jesienią powinni oni uaktywnić się na rynku. W dalszej kolejności realizowany będzie PFR Biznest FIZ (wsparcie poprzez koinwestycje z aniołami biznesu).

Ponadto we wrześniu mocniej uaktywni się Agencja Rozwoju Przemysłu i rozpocznie promocję sieci otwartych innowacji, w ramach której będzie prowadzić działania brokerskie na rzecz zwiększenia współpracy między dużymi firmami a start-upami i innowatorami.

 

Ważne informacje: 

Nowe konkursy NCBR

Pakiet konkursów finansujących działania B+R wstępnie rozpisało już również Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Do końca 2017 r. ogłoszonych zostanie ich jeszcze 15. W październiku rozpoczną się nabory do programów sektorowych PBSE (elektroenergetyka, 120 mln zł), INNOSTAL (przemysł stalowy, 95 mln zł), INNOSBZ (rozwiązania dla systemów bezzałogowych, 50 mln), „szybka ścieżka” dla MSP (1mld zł) i „szybka ścieżka” dla dużych przedsiębiorstw (350 mln zł).

 

KOMENTARZ PARTNERA 

ŁUKASZ KROPLEWSKI
wiceprezes zarządu PGNiG SA ds. rozwoju

Polsce potrzebny jest m.in. kompleksowy system wsparcia dla przedsiębiorców. Pomimo, że start-upy w naszym kraju mają dużo możliwości finansowania, m.in. przez fundusze VC, aniołów biznesu, państwowe oraz unijne programy czy kredyty bankowe, poziom realizowanych inwestycji w nowo powstałe firmy wciąż jest niski. Potwierdza to mniejsze od średniej europejskiej zaangażowanie funduszy VC w finansowanie przedsiębiorstw na wczesnym etapie rozwoju. W Polsce rośnie jednak świadomość korzyści, jakie oferuje współ- praca ze start-upami. Pojawiają się nowe programy mające na celu zachęcenie do finansowania początkujących przedsiębiorców i zespoły naukowców pracujących nad innowacyjnymi projektami. Do korzystania z takich inicjatyw zapraszają m.in. Polski Fundusz Rozwoju w ramach programu Start in Poland oraz NCBR.

Ciekawą drogą dla początkujących przedsiębiorców jest także współpraca z korporacjami i spółkami Skarbu Państwa. Duże firmy zyskują partnera, który tworzy innowacyjne rozwiązania z danego sektora gospodarki. W zamian start-up otrzymuje wsparcie merytoryczne, niezbędne w początkowej fazie rozwoju, a często także dostęp do infrastruktury administracyjnej, bazy klientów czy pomoc prawną lub finansową. Przykładem tego typu współpracy jest otwarty w połowie czerwca przez PGNiG inkubator InnVento dla start-upów i naukowców z sektora naftowo-gazowniczego. Oferuje wsparcie na pierwszym etapie działania mikrofirmy: przestrzeń biurową, dostęp do branżowych fachowców oraz doradców z zakresu prawa, księgowości i sprzedaży.

Start-upy mogą współpracować ze spółkami Skarbu Państwa także w ramach tzw. partnerstwa innowacyjnego. Firmy mogą ogłaszać zamówienia na produkty lub usługi, które w momencie rozpoczęcia procedury przetargowej jeszcze nie istnieją. To świetna okazja dla start-upów, które znajdują się dopiero na etapie koncepcyjnym. Ewentualna wygrana w przetargu zapewni im dodatkowe finansowanie jeszcze przed rozpoczęciem działalności. Jednocześnie obecność w sektorze publicznym to dla start-upów szansa na stworzenie rewolucyjnych pomysłów z obszaru Big Data, customizacji czy internetu rzeczy. Branża energetyczna szuka także ciekawych rozwiązań z obszaru rozwoju czystych technologii węglowych, efektywności energetycznej, elektro — i gazomobilności, wykorzystania CNG i LNG. Zastosowanie innowacyjnych rozwiązań w trudnych, regulowanych i konkurencyjnych branżach, takich jak rynek energetyczny czy zbrojeniowy, może przynieść miliony złotych zysków. Który startupowiec nie chciałby pochwalić się takimi efektami swojej pracy? Jednocześnie to właśnie te sektory są kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego i rozwoju polskiej gospodarki.

ŁUKASZ KROPLEWSKI
wiceprezes zarządu PGNiG SA ds. rozwoju

Polsce potrzebny jest m.in. kompleksowy system wsparcia dla przedsiębiorców. Pomimo, że start-upy w naszym kraju mają dużo możliwości finansowania, m.in. przez fundusze VC, aniołów biznesu, państwowe oraz unijne programy czy kredyty bankowe, poziom realizowanych inwestycji w nowo powstałe firmy wciąż jest niski. Potwierdza to mniejsze od średniej europejskiej zaangażowanie funduszy VC w finansowanie przedsiębiorstw na wczesnym etapie rozwoju. W Polsce rośnie jednak świadomość korzyści, jakie oferuje współ- praca ze start-upami. Pojawiają się nowe programy mające na celu zachęcenie do finansowania początkujących przedsiębiorców i zespoły naukowców pracujących nad innowacyjnymi projektami. Do korzystania z takich inicjatyw zapraszają m.in. Polski Fundusz Rozwoju w ramach programu Start in Poland oraz NCBR.

Ciekawą drogą dla początkujących przedsiębiorców jest także współpraca z korporacjami i spółkami Skarbu Państwa. Duże firmy zyskują partnera, który tworzy innowacyjne rozwiązania z danego sektora gospodarki. W zamian start-up otrzymuje wsparcie merytoryczne, niezbędne w początkowej fazie rozwoju, a często także dostęp do infrastruktury administracyjnej, bazy klientów czy pomoc prawną lub finansową. Przykładem tego typu współpracy jest otwarty w połowie czerwca przez PGNiG inkubator InnVento dla start-upów i naukowców z sektora naftowo-gazowniczego. Oferuje wsparcie na pierwszym etapie działania mikrofirmy: przestrzeń biurową, dostęp do branżowych fachowców oraz doradców z zakresu prawa, księgowości i sprzedaży.

Start-upy mogą współpracować ze spółkami Skarbu Państwa także w ramach tzw. partnerstwa innowacyjnego. Firmy mogą ogłaszać zamówienia na produkty lub usługi, które w momencie rozpoczęcia procedury przetargowej jeszcze nie istnieją. To świetna okazja dla start-upów, które znajdują się dopiero na etapie koncepcyjnym. Ewentualna wygrana w przetargu zapewni im dodatkowe finansowanie jeszcze przed rozpoczęciem działalności. Jednocześnie obecność w sektorze publicznym to dla start-upów szansa na stworzenie rewolucyjnych pomysłów z obszaru Big Data, customizacji czy internetu rzeczy. Branża energetyczna szuka także ciekawych rozwiązań z obszaru rozwoju czystych technologii węglowych, efektywności energetycznej, elektro — i gazomobilności, wykorzystania CNG i LNG. Zastosowanie innowacyjnych rozwiązań w trudnych, regulowanych i konkurencyjnych branżach, takich jak rynek energetyczny czy zbrojeniowy, może przynieść miliony złotych zysków. Który startupowiec nie chciałby pochwalić się takimi efektami swojej pracy? Jednocześnie to właśnie te sektory są kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego i rozwoju polskiej gospodarki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Koniec ery bezzwrotnych dotacji