Dow Jones tracił na koniec dnia około 0,5 proc., Nasdaq 0,4 proc., a S&P 500 0,6 proc., ale w trakcie dnia spadał nawet o 1,8 proc.
W tak ciężkich warunkach na parkiecie debiutował Groupon, portal internetowy oferujący zakupy grupowe. Akcje notowanej na Nasdaq firmy podrożały w pierwszym dniu handlu o 31 proc.
W gorszej sytuacji były papiery Bank of America, które traciły 6,1 proc. Traciło też AIG (2,9 proc.).
- Dzisiejszy raport z rynku pracy w niewielkim stopniu złagodził obawy - powiedział Mohamed A. El-Erian, prezes Pacific Investment Management.
W USA przybyło 80 tys. miejsc pracy w sektorach pozarolniczych, a stopa bezrobocia spadła z 9,1 proc. do 9,0 proc. Mimo, że liczba miejsc pracy dodana w październiku jest niższa niż szacowali i oczekiwali analitycy, to Departament Pracy poprawił humory inwestorom korygując dane z ostatnich miesiący. We wrześniu gospodarka dodała 158 tys. miejsc pracy, a nie 103 tys. jak podawano wcześniej. Z kolei w październiku było to 104 tys., a nie 57 tys.
Liczba miejsc pracy w amerykańskim sektorze prywatnym wzrosła natomiast w październiku o 104 tys., podczas gdy we wrześniu wzrosła o 191 tys., po korekcie.
Giełdy ciągle spoglądają na niepewną sytuację w Grecji. Choć tamtejsze ministerstwo finansów potwierdziło dziś, że nie odbędzie się referendum w sprawie drugiego pakietu ratunkowego, to sytuacja rządu ciągle jest niepewna. Sporo mówi się też o Włoszech, które zwróciły się do MFW o monitoring.