Koniecpol boi się epidemii

  • Tadeusz Markiewicz
18-10-2015, 22:00

Skoro rząd pomógł Słupskowi, którego finanse pogrąża aquapark, niech pomoże też gminie, w której brakuje wody — sugeruje Związek Miast Polskich.

Letnia susza spowodowała, że w sołectwach Koniecpola (powiat częstochowski w woj. śląskim) zabrakło wody. Ryszard Suliga, od niecałego roku burmistrz miasta, zaapelował do innych samorządów z województwa o pomoc finansową. Jest potrzebna, by wybudować sieć wodociągów, które rozwiążą problem suchych studni. Koszt — 14 mln zł. Niby niewiele, ale samorząd Koniecpola musi wdrażać program naprawczy i nie stać go nawet na prace projektowe. Dość powiedzieć, że na stronie internetowej magistratu główną informacją jest numer konta, na które można wpłacać pieniądze na budowę wodociągu. Datki na ten cel zbierano nawet podczas dożynek! „Jeśli chodzi o gęstość sieci wod-kan, znajdujemy się na granicy przepaści cywilizacyjnej, grożącej wybuchem epidemii spowodowanej brakiem odpowiedniej jakości wody do picia” — alarmuje Ryszard Suliga w piśmie do kolegów samorządowców.

— Zobaczymy, jaka jest samorządowa solidarność. Mamy ustne informacje od kilku samorządów, że w najbliższym czasie ich rady podejmą uchwały w sprawie pomocy — informuje Andrzej Perliński, sekretarz Koniecpola. Starania samorządowców poparł Związek Miast Polskich (ZMP). Serwis internetowy „Wspólnoty”, pisma samorząduterytorialnego, napisał, że Zygmunt Frankiewicz, szef ZMP i prezydent Gliwic (a niegdyś członek PO), napisał list do premier Ewy Kopacz. „Śląskie samorządy wielokrotnie okazywały solidarność z sąsiadami i wspierały gminy dotknięte klęskami żywiołowymi (…). Kwota, jaką sygnalizuje w piśmie burmistrz Koniecpola, jest jednak na tyle wysoka, że wsparcie innych jednostek samorządu terytorialnego będzie niewystarczające” — opisuje Zygmunt Frankiewicz.

Jego zdaniem sytuacja Koniecpola „przywodzi na myśl problemy, z jakimi borykało się miasto Słupsk, które popadło w kłopoty finansowe z powodu wyroku w sprawie Aquaparku”. Dodaje też: „Jak wiemy z relacji ogólnopolskich mediów, dzięki szczodrości kierowanego przez Panią rządu, Słupsk uzyskał zapewnienie o przekazaniu środków z rezerwy ogólnej budżetu państwa. (…) Doceniając gest rządu wobec Słupska, chcę wierzyć, że obywatele Rzeczpospolitej mogą również liczyć na pomoc państwa w sytuacji opisanego kryzysu, którego charakter przywodzi na myśl problemy, z którymi borykają się państwa trzeciego świata”.

— Wiemy, że pismo z ZMP zostało wysłane do rządu. Na razie nie dostaliśmy żadnego sygnału z Warszawy. Jeśli ktoś nie ma wody do spożycia, to chyba jest to ważniejsze od tego, że ktoś inny ma kłopoty z powodu niedokończonego aquaparku — denerwuje się Andrzej Perliński. Do zamknięcia tego numeru „PB” nie otrzymaliśmy z biura prasowego rządu odpowiedzi na pytanie, czy i jak premier zareaguje na list. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Markiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Koniecpol boi się epidemii