Witold Mariański: Konkurencja musi być profesjonalnie rozpoznana
WARUNEK POWODZENIA: Skuteczne zarządzanie wymaga wiedzy nie tylko na temat własnej firmy, ale także jej otoczenia zewnętrznego — zauważa Witold Mariański. fot. Grzegorz Kawecki
Proces integracji Polski z gospodarką światową — a szczególnie z Unią Europejską — stwarza niewątpliwie nowe możliwości, ale także i cały szereg zagrożeń dla jego polskich uczestników. Skuteczne zarządzanie operacjami w kraju i poza jego granicami wymaga od naszych menedżerów solidnej wiedzy nie tylko na temat własnej firmy, ale także jej otoczenia zewnętrznego — konkurencji, rynków, instytucji, uwarunkowań prawnych i społeczno-kulturowych, itp. O ile jednak łatwiej zdefiniować mocne i słabe strony swojej firmy, o tyle analiza wpływu czynników zewnętrznych na jej funkcjonowanie przysparza wielu kłopotów.
TRUDNO doprawdy wyobrazić sobie dzisiaj firmę, która chce realizować zwycięską strategię bez umiejętności i wiedzy w zakresie „competitive intelligence” — powiedział John E. Pepper, doświadczony szef Procter & Gamble, na ubiegłorocznej konferencji SCIP (Society of Competitive Intelligence Professionals — powstałe w 1986 r. Stowarzyszenie Specjalistów w Zakresie Wiedzy o Konkurencji) w Montrealu.
ZACYTOWANA „zwycięska strategia” polega z jednej strony na zmniejszeniu kosztów dzięki umiejętnej restrukturyzacji, wzbogaconej o zintegrowaną technologię informatyczną, z drugiej zaś — na poprawie płynności finansowej firmy poprzez spełnianie oczekiwań klientów, a tym samym generowanie popytu. W konkurencyjnym otoczeniu firma skuteczna musi sprostać obu wymienionym warunkom. Natomiast pojęcie „competitive intelligence” oznacza wiedzę o konkurencyjnym otoczeniu, na której szefowie firmy mogą polegać, podejmując strategiczne decyzje.
WIEDZA TA obejmuje kilka obszarów działania:
- Rynek, na którym firma działa, opisywany najczęściej przez cały szereg charakteryzujących go elementów — uwarunkowania prawne, czynniki społeczno-kulturowe, sytuację ekonomiczną, itp.
- Konkurencja występująca na tym rynku. Znajomość i zrozumienie kierunków ewolucji konkurencyjnego otoczenia jest dla firmy sprawą o priorytetowym znaczeniu.
- Rynek odbiorców — ich zachowania, preferencje i sytuacja materialna, zarówno w wymiarze obecnym, jak i zmian oczekiwanych w przyszłości. Informacje tego typu wiele firm próbuje uzyskiwać w różny sposób i z różnym skutkiem.
UZYSKANIE wiedzy to jednak dopiero pierwszy etap. Niezwykle ważna jest jej umiejętna analiza, pozwalająca na sformułowanie właściwych wniosków dla kierownictwa firmy. Pełny profesjonalizm, w połączeniu z etyką działania, oferuje system wiedzy o konkurencji (wspomnianej już „competitive intelligence”) , który amerykańskie firmy z olbrzymim powodzeniem stosują od kilku lat. Warto chyba, aby jak najszybciej zainteresowały się nim również polskie przedsiębiorstwa. W uproszczeniu realizowany jest on według następującego modelu:
- ustalenie priorytetów i potrzeb w zakresie wiedzy o konkurencji (jakie informacje, w jakim czasie, dla kogo);
- pozyskiwanie informacji;
- analiza informacji;
- raportowanie, czyli zarządzanie informacją.
BEZ ODPOWIEDNIEGO systemu wiedzy o konkurencji nie wydaje się możliwy sukces polskich firm na niezwykle trudnym rynku UE. Mamy coraz więcej wykształconych menedżerów, nierzadko z dyplomami renomowanych zagranicznych uczelni, ale brak im jeszcze umiejętności, a także możliwości prowadzenia profesjonalnych i zarazem etycznych działań w zakresie wiedzy o konkurencji. Na szczęście większość ankietowanych szefów polskich przedsiębiorstw rozumie potrzebę posiadania takich umiejętności. Niewątpliwie utworzenie oddziału SCIP w Polsce znakomicie by im to ułatwiło.
Witold Mariański jest organizatorem polskiego oddziału SCIP, dyrektorem spółki Lek Polska