WARSZAWA (Reuters) - Członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP), Bogusław Grabowski pozytywnie przyjął piątkowe dane o obrotach bieżących i uważa, że pokazują one, iż polscy eksporterzy radzą sobie dobrze. Kurs złotego nie ma wpływu na konkurencyjność naszych towarów zagranicą, sądzi.
"Dynamika eskportu jest znacznie wyższa niż dynamika importu, niż dynamika nominalnego PKB i znacznie wyższa niż dynamika importu naszych partnerów handlowych, co świadczy o tym, że konkurencyjność polskiego eksportu jest dobra i nie ma problemu z kursem walutowym" - powiedział Reuterowi Grabowski.
"Nie ma na razie podstaw do prognozowania osłabienia dynamiki eksportu. Wydaje się, że słabsze niż się spodziewaliśmy ożywienie gospodarek europejskich jest kompensowane osłabieniem kursu (złotego) w ostatnich miesiącach, a w drugiej połowie roku powinno przyjść ożywienie u naszych partnerów handlowych" - dodał.
Powiedział też, że w drugiej połowie roku "na ciągle dość dobrą dynamikę eksportu, pewnie w granicach około ośmiu punktów procentowych w euro nałoży się rosnąca dynamika importu, czyli ten ten wkład eksportu netto do wzrostu gospodarczego będzie słabł".
Narodowy Bank Polski (NBP) poinformował w piątek, że deficyt obrotów bieżących liczony w dolarach wyniósł w styczniu 712 milionów dolarów wobec 485 milionów dolarów w grudniu. W euro deficyt wyniósł 678 milionów wobec 967 milionów deficytu w styczniu 2002.
Średnia prognoza rynkowa z ankiety Reutera na grudzień opiewała na 760 milionów dolarów.
Eksport wyniósł w styczniu 3,003 miliarda dolarów wobec 3,297 miliarda dolarów w grudniu. Natomiast import wyniósł 4,149 miliarda wobec 4,250 miliarda dolarów w grudniu.
((Autor: Barbara Woźniak; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: barbara.wozniak.reuters.com @reuters.net))