Niedawno pisaliśmy, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) miało zamiar poczekać z konkursem dla dużych inwestorów do przyszłego roku. We wtorek MRR poinformowało, że jest szansa na konkurs w tym roku. Teraz wiadomo, że to się uda.
Mamy dobre wieści dla firm, które planują w Polsce duże inwestycje. Niedawno pisaliśmy, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego rozważało ogłoszenie konkursu w przyszłym roku. Firmy konsultingowe ostrzegały, że inwestorzy, którzy dziś rozważają Polskę jako lokalizację, a jest ich co najmniej 40, mogą się rozmyślić. — Konkurs zostanie ogłoszony w grudniu — mówi Rafał Baniak, wiceminister gospodarki.
Z informacji „Pulsu Biznesu” wynika, że konkurs zostanie ogłoszony na początku grudnia. Urzędnicy chcą dać inwestorom dwa tygodnie na przygotowanie wniosków. Dotację dostaną ci przedsiębiorcy, którzy będą na tyle przygotowani, by podpisać umowę z Ministerstwem Gospodarki w ciągu 10 miesięcy. To oznacza, że w tym czasie muszą dostać decyzje środowiskowe czy zezwolenia na budowę.
— Ciekawe, w jakim trybie będą przyjmowane wnioski. Jeśli będzie to konkurs otwarty, znów szansę na dotacje będą mieć ci, którzy złożą wnioski jako pierwsi. To grozi powtórką z ubiegłego roku, kiedy pod Ministerstwem Gospodarki staliochroniarze. Byłoby lepiej, gdyby był to konkurs zamknięty. Przydałoby się też trochę więcej niż 2 tygodnie na przygotowanie projektu. Trzeba dać czas na zapoznanie się z dokumentacją, bo przecież zostaną zmienione warunki — mówi Magdalena Burnat-Mikosz z Deloitte. Tym razem urzędnicy chcą, żeby do konkursu dla największych inwestorów (aby do niego stanąć, trzeba stworzyć co najmniej 150 etatów i wydać 160 mln zł w przypadku budowy fabryki albo zatrudnić co najmniej 100 osób w przypadku inwestycji usługowych), zgłosiły się także firmy z sektora MSP. — Nieludzkie byłoby, żeby termin składania wniosków przypadł na święta Bożego Narodzenia. Może lepiej byłoby ogłosić go w drugiej połowie grudnia i dać miesiąc na składanie wniosków — zastanawia się przedstawiciel firmy konsultingowej.