Trwa konkurs Konfederacji Pracodawców Polskich i "Pulsu Biznesu" na najbardziej absurdalny pomysł w czasie kryzysu. Oto jedna z propozycji przesłanych przez użytkownika naszego serwisu pb.pl.
Jednym z moich typów jest chęć wprowadzenia nakazu sprawdzania przez policję, czy samochody służbowe są wykorzystywane do celów służbowych czy prywatnych, tak by budżet mógł ściągnąć dodatkowy podatek od kilometrów prywatnych. To chore – podatek jest płacony od zakupu samochodu, pracownik ma pensję, od której płaci podatek, od usług serwisowych też są podatki, a państwo chce jeszcze wprowadzić podatek od jazdy prywatnej (!) samochodem służbowym. W paliwie też mamy głównie podatki…
Zapraszamy do przesyłania propozycji absurdów na adres [email protected] Konkurs trwa do 11 września. Główna nagroda:
20 tys. zł