Konstytucja dla firm bardziej realna

opublikowano: 08-05-2015, 00:00

Komitet Rady Ministrów przyjął projekt założeń prawa działalności gospodarczej. Resort gospodarki pisze finalny projekt.

Znacznie wzrosły szanse na uchwalenie w tej kadencji tzw. konstytucji dla firm, koronnego projektu Janusza Piechocińskiego, ministra gospodarki. Projekt założeń Prawa działalności gospodarczej (PDG) przyjął już Komitet Rady Ministrów. Teraz trafi on na posiedzenie całego rządu. Ministerstwo Gospodarki (MG) zapewnia, że równolegle pracuje nad projektem ustawy. Pomaga Rządowe Centrum Legislacji.

Janusz Piechociński, minister gospodarki, wielokrotnie był posądzany o projekty pod publiczkę, na własny użytek polityczny. Jednak za skuteczną obronę konstytucji dla firm przed aparatem urzędniczym należy mu się uznanie.
Zobacz więcej

OBRONIŁ WAŻNY PROJEKT:

Janusz Piechociński, minister gospodarki, wielokrotnie był posądzany o projekty pod publiczkę, na własny użytek polityczny. Jednak za skuteczną obronę konstytucji dla firm przed aparatem urzędniczym należy mu się uznanie. Marek Wiśniewski

— Wstępne prace nad przełożeniem założeń na tekst ustawy już trwają. Projekt zostanie przekazany do uzgodnień w możliwie krótkim terminie — informuje Piotr Michniuk z biura prasowego MG.

Wymagane tempo

Resort musi przyspieszyć, jeżeli chce, by parlament uchwalił ustawę przed końcem kadencji — długo, bo 4,5 miesiąca, trwały prace nad projektem założeń. Uzgodnienia międzyresortowe projektu nie będą usłane różami, podobnie jak w przypadku projektu założeń, który spotkał się z ogromnym oporem ze strony wielu ministerstw oraz instytucji państwowych. Wystarczy przypomnieć, że wyrzucenia projektu do kosza domagała się… rada legislacyjna przy kancelarii premiera.

Determinacja ministra Piechocińskiego spowodowała jednak, że resort nie ugiął się przed oponentami i obronił projekt. Opór administracji udało się pokonać także dlatego, że uchwalenie konstytucji dla firm zapowiadała w swoim exposé premier Ewa Kopacz.

Nieskrywana niechęć urzędników do PDG wynika z tego, że jest to katalog najważniejszych praw przedsiębiorców, istotnie poprawiających ich szanse w relacjach z biurokratami. PDG ma być swoistą „kartą praw podstawowych przedsiębiorców”. Ma zawierać 15 kardynalnych zasad, których będą musieli przestrzegać urzędnicy.

Znajdą się w nim takie zasady, jak np. wolność podejmowania działalności gospodarczej, co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone, domniemanie uczciwości przedsiębiorcy (rozstrzyganie wątpliwości i niejasności na jego korzyść), zakaz nadużywania uprawnień przez urzędników. MG podkreśla jednak, że wolność gospodarcza skonkretyzowana w PDG nie oznacza, że na przedsiębiorców nie będą nakładane różne obowiązki.

Sporny próg

Projekt założeń idzie na Radę Ministrów z tylko jedną rozbieżnością. Resort gospodarki nie chce zgodzić się z żądaniem Ministerstwa Finansów obniżenia z 15 do 3 tys. EUR progu wartości transakcji, które muszą być dokonywane bezgotówkowo, czyli za pośrednictwem systemu bankowego. Fiskus uważa, że dzięki drastycznemu zmniejszeniu możliwości rozliczeń w gotówce zmniejszy się szara strefa, pranie brudnych pieniędzy i unikanie podatków.

Resort gospodarki twierdzi zaś, że uderzyłoby to w wiele mniejszych firm, zwyczajowo rozliczających się w gotówce, ale także nieprzygotowanych do płatności za pośrednictwem rachunków bankowych. Organizacje przedsiębiorców nie sprzeciwiają się propozycji resortu finansów, lecz nie popierają aż tak radykalnego obniżenia progu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Konstytucja dla firm bardziej realna