Konsultanci tracą renomę

Karol Wieczorek
opublikowano: 1999-10-22 00:00

Konsultanci tracą renomę

Najlepszą opinią cieszą się producenci oprogramowania

DOKUCZLIWE BRAKI: W Polsce stosunkowo łatwo można znaleźć konsultantów z 1,5-2-letnim doświadczeniem. Jednak naprawdę doświadczonych fachowców, którzy mogliby być liderami projektów, trzeba wykształcić samemu, brakuje ich bowiem na naszym rynku. Jest to normalne biorąc pod uwagę, że w Polsce konsulting biznesowy ma dopiero kilkuletnią historię. Zastępy liderów zrodzą się za kilka lat — informuje Aleksander Kwiatkowski, dyrektor w dziale doradztwa w zakresie zarządzania firmy konsultingowej PricewaterhouseCoopers. fot. MP

Przedsiębiorstwa, które korzystają z profesjonalnych usług doradczych podczas implementacji systemów wspomagających zarządzanie klasy ERP, nie mają najlepszego zdania o wdrożeniowcach i konsultantach. Najbardziej ufają producentom softwareŐu, wychodząc z założenia, że dobrego systemu nie popsuje nawet najgorszy konsultant.

Przeprowadzane od kilku lat przez firmę DiS badania dotyczące rynku systemów wspomagających zarządzanie klasy ERP, wykazują, że korzystający z tego rodzaju rozwiązań mają coraz gorsze zdanie o konsultantach.

Wynik ankiet

— W naszych ankietach prosimy przedsiębiorstwa o ocenę firm uczestniczących we wdrożeniach. Co roku opinie na temat konsultantów, producentów pakietów i wdrożeniowców zmieniają się. W 1998 roku najgorzej oceniano firmy wdrażające, na drugim miejscu znaleźli się konsultanci, a najlepsze noty uzyskali producenci oprogramowania. Teraz natomiast sytuacja nieco się zmieniła. Obecnie najgorzej oceniani są konsultanci. Firmy wdrażające znalazły się na drugim miejscu, a najlepszą pozycję zajęli ponownie producenci — informuje Andrzej Dyżewski, właściciel firmy analityczno-badawczej DiS.

Jego zdaniem, wynik ten potwierdza tezę, że przedsiębiorstwa wybierające rozwiązanie kierują się głównie marką producenta, wychodząc z założenia, iż nawet słaby konsultant czy wdrożeniowiec nie będzie w stanie zbyt wiele popsuć.

Przepływ pracowników

Specjaliści uważają, że niska ocena konsultantów wynika głównie z gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na usługi doradcze dotyczące zarządzania przedsiębiorstwem, a zwłaszcza zmiany struktury biznesowej firmy w związku z wdrażaniem pakietu ERP. Od konsultantów wymaga się znacznie więcej niż od wdrożeniowców, którzy mają za zadanie jedynie zaimplementować software w przedsiębiorstwie.

— Jeszcze kilka lat temu w każdym większym projekcie wdrożeniowym wiodącego systemu klasy ERP uczestniczyło jednocześnie kilka firm, dysponujących specjalistami w określonych dziedzinach. Obecnie coraz więcej dużych firm doradczych usamodzielnia się. Świadczy to o zwiększającej się dojrzałości polskiego rynku — ocenia Maciej Makowski, menedżer w firmie Andersen Consulting.

Andrzej Dyżewski dodaje, że popyt na doświadczonych konsultantów spowodował sporą fluktuację kadr, dlatego coraz częściej występuje ryzyko zmiany składu zespołów doradzających w przedsiębiorstwach. Niektórzy specjaliści twierdzą nieco złośliwie, że zamiast ciągle się douczać, konsultanci szukają lepszej pracy, przez co znacznie więcej czasu muszą poświęcić na poznawanie pozornie elementarnych zasad prowadzenia biznesu w przesiębiorstwie. Tracą w ten sposób czas, który mogliby poświęcić na edukowanie klientów.

Karol Wieczorek