Kontra Leppera

MIR
opublikowano: 01-06-2006, 00:00

Jeżeli Unia nie pomoże, to już w przyszłym tygodniu Polska może zastosować restrykcje wobec Rosji i Ukrainy.

Miarka się przebrała. Ponieważ rozmowy z Moskwą i Kijowem na temat wznowienia handlu żywnością stanęły w martwym punkcie, a Unia zajęła wygodną pozycję wyczekującą, to polski rząd postanowił uderzyć ręką w stół. Andrzej Lepper, minister rolnictwa, sprowokowany wtorkową wypowiedzią Iwana Bisiuka, głównego inspektora weterynaryjnego Ukrainy, oświadczył, że Polska już w przyszłym tygodniu może zastosować restrykcje zarówno w stosunku do Ukrainy, jak i Rosji. Przypomnijmy, że Iwan Bisiuk zapowiedział, że w związku z powtarzającymi się przypadkami przemytu Ukraina nie ma na razie zamiaru znosić zakazu importu mięsa z Polski.

— Możemy zastosować restrykcje wobec żywności, która jedzie na Ukrainę i do Rosji przez Polskę z krajów zachodnich. Jeżeli Unia zdecydowanie nie włączy się w rozwiązanie tego problemu, to takie restrykcje jesteśmy w stanie podjąć. I to bardzo szybko — ostrzegł Andrzej Lepper w radiowych Sygnałach Dnia.

Stosunki handlowe wszystkich krajów UE z tzw. krajami trzecimi regulują umowy międzynarodowe (np. z Rosją — umowa o partnerstwie i współpracy UE — Rosja z 1996 r.). Bruksela przyznaje, że nowe wymagania stawiane przez Rosję są niezgodne z tym dokumentem, a Peter Mandelson, komisarz UE ds. handlu, przyjedzie w tej sprawie do Warszawy jeszcze w tym tygodniu.

— Jeżeli państwa Unii handlują normalnie z Rosją i Ukrainą i nie chcą stanąć w obronie interesów Polski, to jakie to jest partnerstwo? — powiedział Andrzej Lepper.

Przedsiębiorcy chwalą ministra.

— To nie Polacy przemycają mięso na teren Ukrainy, ale płacą za to polskie firmy, którym trudno zarzucić brak uczciwości. Cieszę się z twardej postawy rządu, bo strona polska nie czuje się winna całej sytuacji — mówi Wiesław Różański, prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu