Jeszcze kilka dni temu Budimex miał w zawieszeniu zlecenia za 3,9 mld zł netto. Na tyle opiewały złożone przez spółkę przetargowe oferty uznane za najkorzystniejsze.

- Jest wśród nich obwodnica Łodzi za 1,3 mld zł. To oferta powyżej budżetu zakładanego przez zamawiającego, więc realizacja projektu stoi pod znakiem zapytania - mówił Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.
Dzisiaj znak zapytania zniknął. Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury, zapowiedział, że pod koniec marca zostanie rozpisany nowy przetarg na zachodnią obwodnicę Łodzi, w ciągu drogi S14. Umotywował to znacznym przekroczeniem planowanego budżetu.
Formalnie chodziło o dwa zlecenia o łącznej wartości 1,58 mld zł brutto. Kosztorys inwestorski dla pierwszego odcinka wynosił 672 mln zł brutto, dla drugiego - 739,3 mln zł brutto. Razem dawało to 1,41 mld zł.
Wiceminister podkreślił, że przy tych cenach koszt budowy jednego kilometra trasy wynosił 62 mln zł. Po zwiększeniu finansowania wzrósłby do 72 mln zł. według Jerzego Szmita, średni koszt budowy kilometra drogi ekspresowej w Polsce wynosi obecnie ok. 40 mln zł i nawet on jest za wysoki.