Na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakty na Średnią Przemysłową Dow Jones i S&P500 rosły o mniej niż 0,1 proc., a kontrakt na Nasdaq 100 zyskiwał ok. 0,15 proc. Rentowność obligacji 10-letnich USA spadała o zaledwie 0,3 pkt bazowe., a 2-letnich rosła o prawie 2 pkt bazowe.
Sytuacja na rynkach sugeruje, że w czwartek można oczekiwać konsolidacji po dużych wzrostach cen dzień wcześniej. Nie będzie to jednak raczej dotyczyć Walmart. Akcje właściciela największej sieci hipermarketów w USA drożeją o ponad 5 proc. w handlu przedsesyjnym po publikacji lepszych niż oczekiwano wyników kwartalnych. Może to pozytywnie wpłyną na inne spółki te branży, m.in. Target (1,6 proc.) i Costco (0,3 proc.).
Przed sesją podane zostaną dane o liczbie rozpoczętych budów domów, a także cenach eksportu i importu. Tradycyjnie ogłoszona zostanie liczba tzw. nowych bezrobotnych, która w ubiegłym tygodniu wywołała pozytywną reakcję wskazując na słabnięcie rynku pracy. Ogłoszony zostanie również wskaźnik Philly Fed, pokazujący wycinkowy obraz aktywności w amerykańskim przemyśle. Już w trakcie sesji pojawią się dane o produkcji przemysłowej. Planowane są również wypowiedzi członków władz Fed. W wywiadzie dla Reutersa John Williams, szef Fed w Nowym Jorku mówił, że choć pozytywnie odebrał środowy raport o inflacji, to jest to zbyt mało aby mówić o zmianie polityki pieniężnej, która jego zdaniem jest „w dobrym miejscu”.
