Kontrakty starają się podtrzymać wzrosty

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2023-10-10 13:33

Po nadspodziewanie udanej poniedziałkowej sesji na amerykańskich giełdach, choć dopiero od jej połowy zaakcentowała się wyraźna przewaga strony popytowej, wtorkowe notowania kontraktów terminowych na indeksy Wall Street sugerują, że jest chęć do potrzymania zwyżkowej tendencji.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Nerwowość nie opuszcza jednak handlujących, co szczególnie mocno widoczne było w porannej części handlu. Na dodatek nie można oczywiście wykluczyć realizacji scenariusza przeciwnego do wczorajszego.

Około 13.30 polskiego czasu, na dwie godziny przed startem notowań na rynku kasowym futures na indeks blue chipów Dow Jones IA zyskiwały 0,18 proc. Te na wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,13 proc., zaś na technologiczny Nasdaq 100 rosły o 0,12 proc.

Lepsze nastroje są między innymi implikowane spadkiem rentowności obligacji skarbowych, które po ostatnim gwałtownym wzroście do wieloletnich maksimów stanowiły swoisty balast dla rynków akcji.

Zyski z benchmarkowych 10-letnich Treasuries obniżyły się o około 12 punktów bazowych schodząc w okolice 4,659 proc. Wczoraj kilku wysokich rangom przedstawicieli Fed wyraźnie dało do zrozumienia, że w obliczu wysokich rentowności nie ma aż takiej presji na kontynuowania podwyżek stóp procentowych.

Korekcyjny spadek atrakcyjności obligacji to dobra informacja dla handlujących akcjami. Rynki wyceniają obecnie prawdopodobieństwo podwyżki stóp w listopadzie na 87 proc., zaś w grudniu na około 71 proc.

W dzisiejszym kalendarium brakuje istotnych dla rynku odczytów makroekonomicznych. Jedynym w miarę ważnym wskaźnikiem będzie odczyt dotyczący zmiany zapasów amerykańskich hurtowników w sierpniu. Spodziewany jest spadek o 0,1 proc. po zniżce o 0,2 proc. w lipcu.

Za to z uwagą inwestorzy mogą wsłuchiwać się w wystąpienia kolejnych członków amerykańskich władz monetarnych. We wtorek swoimi komentarzami podzielą się m.in. szefowie oddziału Banku Rezerw federalnych z Atlanty i Minneapolis oraz członek zarządu Fed Christopher Waller.

Poprawa sentymentu i spadek rentowności promują akcje tzw. spółek wzrostowych. W przedsesyjnym handlu drożeją udziały megacap, w tym takich gigantów jak Apple, Microsoft, Alphabet, Nvidia czy Meta Platforms.