
Trzeba jednak pamiętać, ze giełdy mają w perspektywie rozpoczynające się dzisiaj dwudniowe posiedzenie Fed ws stóp procentowych, co może wpływać na decyzje podejmowane przez inwestorów.
Około godziny 12:50 futures na indeks Dow Jones IA rosły o 0,84 proc. Kontrakty na S&P500 zwyżkowały o 0,80 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 umacniały się o 0,72 proc.
Na razie handlujący akcjami mogą cieszyć się z odbicia po serii spadków wywołanych kryzysem w sektorze bankowym. Oczekuje się, że z uwagi na ostatnie wydarzenie amerykańskie władze monetarne spuszcza nieco z jastrzębiego tonu i jeśli zdecydują się podwyższyć stopy, to w niższej skali niż zapowiadano wcześniej.
Najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz zakładający podwyżkę rzędu 25 punktów bazowych. Część uczestników rynku liczy po cichu nawet na pauzę w zacieśnianiu polityki.
Wtorkowe kalendarium danych makro również jest mocno ubogie jak wczorajsze. Jedynym istotnym odczytem będzie raport o sprzedaży domów na rynku wtórnym. Prognoza zakłada, że w lutym wzrosła do 4,19 mln w ujęciu anualizowanym z 4,0 mln w styczniu.
W górę idą ponownie rentowności obligacji skarbowych. W przypadku dwuletnich papierów, mocno skorelowanych ze stopami, kształtuje się na poziomie około 4,10 proc.
Analitycy podkreślają, że na rynku daje się odczuć powrót zainteresowanie inwestorów do bardziej ryzykownych aktywów. Widać to choćby poprzez pryzmat przeceny złota, które uważane jest za bezpieczną przystań i zeszły tydzień mogło zaliczyć do najlepszych od kilku miesięcy. Niestety mimo poniedziałkowego przekroczenia psychologicznego pułapu 2000 USD, nie udało się go utrzymać.
Na wartości zyskuje za to ropa, bo ponownie odżyły nadzieje na większe odbicie popytu w Chinach.
W przedsesyjnym handlu drożeją udziały First Republic Bank, choć po początkowej aprecjacji rzędu nawet 23 proc. zapał do podbijania wyceny nieco wyhamował. W poniedziałek notowania jednej z ofiar upadku Silicon Valley Bank spadły do rekordowego minimum.
Na północ podąża też kurs wielu największych przedstawicieli sektora bankowego z JPMorgan, Citigroup i Bank of America na czele.
