Około 13.00 czasu polskiego kontrakty na Dow Jones i S&P500 traciły ok.
0,9 proc., a kontrakt na Nasdaq spadał o ok. 0,7 proc. O 13.30 opublikowane
zostaną dane o zmianie miesięcznej wydatków i dochodów Amerykanów. W przypadku
pierwszych oczekiwany jest 0,3 proc. wzrost, w przypadku drugich 0,2 proc.
spadek. Wskaźnik cen bazowych konsumpcji (PCE) ma wykazać 0,2 proc. wzrost. Ok.
15.00 opublikowany zostanie przez Uniwersytet Michigan marcowy wskaźnik
nastrojów konsumentów. Oczekiwany jest jego minimalny wzrost do 56,7 pkt. Duże
znaczenie dla inwestorów mogą mieć doniesienia ze spotkania prezydenta Baracka
Obamy z przedstawicielami zarządów największych banków, które ma rozpocząć się w
południe czasu lokalnego. Ciekawie zapowiadają się notowania spółek
technologicznych. Papiery Intela taniały w handlu międzysesyjnym po tym, jak
spółka dała do zrozumienia że może płacić akcjami za kolejne akwizycje. W handlu
posesyjnym taniał także Google, który zapowiedział zwolnienie 200 pracowników.
Kontrakty tracą przed publikacją danych
Kontrakty na indeksy amerykańskich giełd lekko spadają. Ostatnie dni pokazały jednak, jak duże znaczenie mają ostatnio dane makro. A przed sesją poznamy jeszcze dane o wydatkach Amerykanów.