Kontrakty zapowiadają spadki w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-09-03 13:34

Po wydłużonym, z uwagi na poniedziałkowe święto pracy do gry powracają inwestorzy z amerykańskich giełd. Ich powrót do handlu może nie być specjalnie udany zważywszy na relatywnie słabe nastroje panujące na większości dużych parkietów. Dzisiejsza sesja w Azji w większości przypadków zakończyła się startami indeksów, zaś notowania na europejskich rynkach poddają się wahaniom w ramach spadkowej tendencji.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Zniżkuje też niestety wycena kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd co może sugerować, że sesja na rynku kasowym będzie przebiegać pod dyktando strony podażowej.

Na około dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem, futures na indeks blue chipów Dow Jones IA zniżkowały o 0,49 proc. Na szerszy wskaźnik S&P500 traciły 0,51 proc. Liderem przeceny jest technologiczny Nasdaq 100 tracący 0,67 proc.Z ważnych danych makro z amerykańskiej gospodarki jakie dzisiaj trafią na parkiet należy przede wszystkim wymienić konkurencyjne wskaźniki PMI i ISM dla przemysłu. W pierwszym przypadku jest prognozowany spadek, w drugim zwyżka, jednak w obu indeksy mają pozostać poniżej progu 50 pkt oddzielającego rozwój od kurczenia się.

Uwaga handlujących prawdopodobnie skierowane już będzie na dane, które od jutra będą sukcesywnie napływać na rynek, a które mogą mieć wpływ na decydentów odnośnie polityki monetarnej. Już jutro poznamy raport o zmianie liczby wakatów (tzw. JOLTS), oczekiwany jest niewielki ich spadek do około 8,1 mln.

Oprócz tego zaplanowano też dane o zamówieniach na dobra trwałe i w przemyśle oraz publikację Beżowej Księgi Fed, cyklicznego raportu o kondycji największej gospodarki świata.

Dzień później, światło dzienne ujrzy cotygodniowy raport o bezrobociu obejmujący liczbę tzw. nowych bezrobotnych oraz kontynuujących pobieranie zasiłku. Poznamy wskaźniki PMI i ISM dla usług, a także raport prywatnej firmy badawczej ADP o zmianie zatrudnienia.

Ten ostatni zostanie w piątek skonfrontowany z oficjalnym rządowym sprawozdaniem o stanie rynku pracy w sierpniu. Projekcja zakładają spadek stopy bezrobocia z 4,3 do 4,2 proc. oraz utworzenie 165 tys. miejsc pracy w sektorze prywatnym poza rolnictwem, dużo więcej niż w lipcu. Z punktu widzenia władz monetarnych bardzo istotny będzie wskaźnik płacy godzinowej (oczekiwany jest jego wzrost). Odczyty te mogą „przesądzić” o decyzji FOMC o poziomie stóp procentowych, która zapadnie na koniec zaplanowanego na 17-18 września posiedzenia.

W przedsesyjnym handlu słabo prezentują się zwłaszcza akcje spółek wrażliwych na poziom stóp procentowych. W dół idą notowania m.in. walorów Nvidii, Broadcomm i AMD.

Powody do zadowolenia mają za to udziałowcy Tesli. Wzrost kursu w granicach 1 proc. to zasługa informacji o planowanym wprowadzeniu do produkcji nowej sześcioosobowej wersji Model Y w Chinach do końca 2025 r. Wsparciem są też wyniki sprzedaży marki w Państwie Środka za sierpień, które okazały się najlepsze w tym roku.