Obecny tydzień na Wall Street i Nasdaq będzie toczył się pod dyktando świątecznej przerwy, przez do choćby sam harmonogram publikacji raportów z gospodarki będzie zakłócony. Czwartkowa sesja w ogóle nie odbędzie się, tego dnia przypada Święto Dziękczynienia, zaś piątkowa będzie skrócona.
Zachowanie futures wskazuje, że inwestorzy ponownie mają ochotę podbijać ceny akcji, kontynuując ubiegłotygodniowe wzrosty. W piątek wskaźnik największych amerykańskich blue chipów Dow Jones IA ustanowił nowy rekord zamknięcia.
Na rynek powrócił optymizm po tym jak Donald Trump zapowiedział, że sekretarzem skarbu ma być Scott Bessent, dobrze kojarzony z rynkiem kapitałowym. To wieloletni menedżer funduszu hedgingowego i oczekuje się po nim wspierania rynku akcji. Dodatkowo, znany jest ze zdroworozsądkowego podejścia do polityki i biznesu, co dało nadzieję na ograniczenie skali zapowiadanej przez Trumpa wojny handlowej z Chinami.
W rezultacie doszło do osłabienia dolara i spadku rentowności obligacji, co jest korzystne z punktu widzenia graczy giełdowych.
Dzisiejsze kalendarium danych makro jest ubogie w wydarzenia. Jedynym w miarę istotnym odczytem ma być indeks aktywności przemysłowej opracowywany przez oddział Fed z Dallas. Prognoza zakłada lekką poprawę koniunktury z wartości -3 do +1 pkt.
Znacznie ciekawiej pod względem makro będzie w kolejnych dniach. Jutro poznamy dane z rynku nieruchomości za wrzesień (indeks cen domów S&P/Case-
Shiller oraz indeks cen nieruchomości, sprzedaż nowych domów), pozom zaufania konsumentów. Zaś w środę zweryfikowany odczyt PKB za III kwartał oraz wydatki i dochody Amerykanów, a wśród tego wskaźnik cen wydatków konsumpcyjnych (PCE), preferowanego przez Rezerwę Federalną wskaźnika inflacji. Tego samego dnia opublikowany zostanie protokół z ostatniego posiedzenia Fed w sprawie polityki pieniężnej.
Na około dwie godziny przed otwarciem handlu na rynku kasowym kontrakty na indeks DJ IA rosły o 0,60 proc. NA szerszy wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,46 proc. zaś na technologiczny Nasdaq 100 o 0,52 proc.
