Dokumenty w firmach mogłyby być sprawdzane bez żadnych ograniczeń czasowych, a same kontrole trwałyby od 4 do 8 tygodni - proponuje sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. programu "Przedsiębiorczość-rozwój-praca".
Przeciwny tej propozycji jest Artur Zawisza (PiS). Obawia się on, że w "rzeczywistości przywróci to nieograniczony czas kontroli w firmach".
W poniedziałek komisja zakończyła prace nad rządowymi przepisami wprowadzającymi ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. W opinii przewodniczącej komisji, Ewy Marii Janik (SLD), Sejm może uchwalić te przepisy jeszcze w tym tygodniu.
Według rządu główny cel ustawy, to zniesienie ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz zmniejszenie możliwości ingerowania w nią urzędników. Ustawa zakłada też, że kontrole w firmach nie mogą trwać dłużej niż 4-8 tygodni.
Uchwalenie przepisów wprowadzających do ustawy o swobodzie działalności jest warunkiem wejścia w życie samej ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Ta ustawa jest bardzo oczekiwana przez przedsiębiorców, ponieważ ułatwia i skraca zaś
zakładania firm.
Pilotująca ustawę wiceminister gospodarki Małgorzata Okońska-Zaremba uważa, że ustawa wraz z przepisami wprowadzającymi powinna wejść w życie na początku września tego roku.
mmt/ pad/ krf/ hes/