Kontynuacja przecen na giełdach światowych

Bartosz Sawicki
opublikowano: 2011-03-11 11:00

W czwartek najważniejsze amerykańskie indeksy ostro zanurkowały w reakcji na obawy, że konflikt w Libii może przełożyć się na wybuch zamieszek na Bliskim Wschodzie.

Inwestorów szczególnie niepokoi fakt, że narasta napięcie polityczne w Arabii Saudyjskiej – kraju, który jest największym światowym producentem ropy naftowej.

Średnia giełdowa Dowa i S&P 500 spadły o 1,9 proc. Indeksy te zamknęły czwartkową sesję poniżej kluczowych, psychologicznych  poziomów 12000 i 1300 punktów. Zaledwie co 20. spółka z grona firm tworzących indeks S&P 500  zakończyła dzień na plusie, a najmocniej przecenione zostały spółki z sektora paliwowego. 

Indeks Nasdaq 100 zniżkował z kolei o 1,7 proc., znajduje się poniżej dołków z ostatniej korekty, a najbliższym wsparciem są grudniowe dołki w okolicach 2265 punktów.

Silne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Japonię, nie przerwało pracy giełdy. Nikkei 225 przedłużył w piątek serię spadkowych sesji, zniżkował o 1,7 proc. i znalazł się na najniższym od początku lutego poziomie 10 254 pkt.

Po przełamaniu w środę ważnego wsparcia na poziomie 2800 punktów i linii średnioterminowego trendu wzrostowego indeks S&P ASX 200 kontynuował spadki. W piątek stracił 1,2 proc., w tydzień 4,5 proc.

Indeks australijskich blue chipów zakończył dzień na poziomie 2645 punktów, najbliższe wsparcie stanowi poziom 4600 punktów.

Główny indeks giełdy w Szanghaju zniżkował o 0,7 proc. i znajduje się w pobliżu wsparcia na poziomie 2930 punktów.

Hang Seng stracił 1,6 proc. i zamknął tydzień  na poziomie 23250 punktów.

Na najważniejszych giełdach Europy Zachodniej trwa przecena. W niespełna godzinę po rozpoczęciu notowań DAX tracił 1 proc. i spadał pod poziom 7000 punktów, CAC 40 zniżkował o 0,7 proc. do poziomu 3935 punktów, a FTSE 100 był na 0,3 – proc. minusie i poziomie 5825 punktów.

Przed 10.00 WIG 20 tracił 0,2 proc. i znajdował się w okolicy ważnego wsparcia w pobliżu 2750 punktów. Indeks szerokiego rynku zniżkował o 0,4 proc. do poziomu 47737 punktów.

Bartosz Sawicki
Departament analiz DM TMS Brokers