Kooperanci szukają gruntów

Małgorzata Grzegorczyk
12-06-2006, 00:00

Dostawcy japońskiego koncernu szukają lokalizacji w odległości godziny jazdy od podtoruńskich Łysomic. Na inwestycję liczy m.in. Włocławek.

Okazuje się, że niecała inwestycja Sharpa zostanie zlokalizowana w Łysomicach pod Toruniem, gdzie koncern ma 170 ha terenu. Wcześniej Japończycy informowali, że potrzebują 500 ha. Tymczasem z władzami Pomorskiej SSE rozmawiali o 300 ha. Trwają poszukiwania lokalizacji dla dwóch firm.

— To spółki, które mają nadzieję być dostawcą Sharpa — twierdzi ich przedstawiciel.

— Mają się one znaleźć w odległości godziny drogi od Łysomic, czyli w promieniu około 50 km — mówi osoba zaangażowana w projekt.

Włodzimierz Ziółkowski, prezes Pomorskiej SSE, dodaje, że może to być nawet 100 km, o ile teren będzie położony przy autostradzie A1.

Do wyboru, do koloru

W województwie kujawsko-pomorskim jest aż sześć lokalizacji zgłoszonych do konkursu „Grunt na medal”. Niewykluczone, że właśnie te grunty zaprezentowano przyszłym kooperantom Sharpa. Oprócz 33-hektarowej działki w Łysomicach, zajętej przez Sharpa (pozostałe 140 ha leży po drugiej stronie drogi), jest wśród nich m.in. należący do Anwilu teren we Włocławku, który został zwycięzcą konkursu. We Włocławku jest jeszcze teren dawnych zakładów Ursus, którym interesował się poddostawca Sharpa.

— Byli u nas przedstawiciele koncernu. Teren im się spodobał, bo to 24 ha, z czego 10 ha pod dachem, z wszystkimi mediami i bocznicą kolejową. Dojazd do Łysomic jest dobry. Mamy dostać odpowiedź do końca czerwca — mówią Andrzej Śmiałowicz i Roman Paźbierski, członkowie Komitetu Troski „Rozwój miasta i regionu”.

Dodają, że jeśli nie wyjdzie z Sharpem, to sprzedadzą działkę innemu inwestorowi.

— Zainteresowany jest nią m.in. indyjski koncern motoryzacyjny — zaznaczają obaj promotorzy.

Już budują

Obecnie władze strefy rozmawiają z kooperantami Sharpa.

— Już było u nas siedem firm, kolejne mają przyjechać. Najpierw zapadną decyzje dotyczące firm technologicznych, potem logistycznych. Formalne zgłoszenia powinniśmy otrzymać w ciągu miesiąca, dwóch. Na razie, poza Sharpem i Orion Electric, nie ma zdeklarowanych inwestorów — mówi Włodzimierz Ziółkowski.

Sharp i Orion Electric mają już pozwolenia na budowę, a prace budowlane ruszyły niedawno. Sharp buduje fabrykę modułów do monitorów ciekłokrystalicznych za 150 mln EUR. Orion wyda 242 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kooperanci szukają gruntów