400 miejsc pracy stworzy Hamilton
Sundstrand z grupy UTC
Firma z grupy UTC chce w stolicy Podkarpacia mieć fabrykę i co ważniejsze — centrum badawcze.
Zainwestować 114,2 mln zł i stworzyć w Rzeszowie 400 miejsc pracy chce Hamilton Sundstrand, firma z grupy United Technologies Corporation, od 2002 r. inwestor WSK PZL-Rzeszów i PZL-Mielec.
— Trudno porównać tę inwestycję z innymi z branży lotniczej, bo 30-40 proc. osób, które koncern chce zatrudnić, będzie pracować w centrum badawczo-rozwojowym. To coś, co jest bardzo potrzebne, szczególnie we wschodniej Polsce, bo wciąż za mało jest takich miejsc pracy, a ambicje i możliwości są duże — mówi Mariusz Błędowski, szef Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park Mielec.
Fabryka silników
To mielecką strefą ma zostać objęty teren, który wybrała amerykańska firma — dziś stoi tu hala magazynowa WSK PZL-Rzeszów. Hamilton Sundstrand zamierza tę halę rozbudować, by produkować i montować tu silnikowe zespoły lotnicze, testować te urządzenia oraz remontować silniki pomocnicze do samolotów. Centrum badawczo-rozwojowe ma projektować wyroby lotnicze i rozwijać istniejące. Inwestycja ma zostać zrealizowana do 2015 r. Projekt poszerzenia mieleckiej strefy pod tę inwestycję czekają jeszcze procedury administracyjne i wydanie zgody przez rząd.
— Liczę, że tym razem poszerzenie strefy odbędzie się szybciej niż ostatnio, gdy procedury zajęły siedem miesięcy i cztery dni — zaznacza Mariusz Błędowski.
Łyżka dziegciu
Jednak niekiedy sami inwestorzy opóźniają projekty w Dolinie Lotniczej. Pod koniec 2008 r. zezwolenie na inwestycję w Euro-Parku Mielec otrzymał inny amerykański koncern z branży lotniczej —Goodrich. Firma zobowiązała się zainwestować 131 mln zł i stworzyć 250 miejsc pracy w zakładzie w pobliżu lotniska Rzeszów-Jasionka, w którym ma produkować podzespoły do podwozi i układów sterowania samolotów pasażerskich. Zakończenie budowy planowane jest na 2012 r., ale prace budowlane jeszcze się nie zaczęły.
Warto też pamiętać, że choć teraz firma z grupy UTC obiecuje kolejne miejsca pracy, to w ubiegłym roku w WSK PZL Rzeszów pracę straciło ponad 200 osób. Jednak inwestycji z branży lotniczych będzie przybywać. Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, mówił niedawno aż o 19 projektach firm lotniczych, którymi zajmuje się agencja.
Poza terenem pod inwestycję Hamilton Sundstrand Euro-Park Mielec ma się poszerzyć jeszcze o niemal 25 ha w Rzeszowie oraz 37 ha w Lublinie. Według szacunkowych wyliczeń, wszystkie zmiany w mieleckiej strefie mogą dać 2,3 tys. nowych miejsc pracy i 815 mln zł inwestycji.
— Nie mamy jeszcze konkretnych inwestorów zainteresowanych tymi terenami, bo nie są one jeszcze uzbrojone, tylko na niektórych prace uzbrojeniowe się zaczęły. Byłoby dobrze, gdyby w tym roku udało się znaleźć jakiegoś chętnego na jeden z tych terenów — mówi Mariusz Błędowski.
Kooperant NASA
Hamilton Sundstrand wraz z takimi firmami, jak Pratt Whitney, Carrier, Otis czy Sikorsky, należy do grupy United Technologies Corporation, która od 2002 r. jest inwestorem w PZL-Mielec i WSK PZL-Rzeszów. Hamilton Sundstrand jest dostawcą m.in. NASA oraz firm Boeing, Airbus, Embraer, dla których produkuje systemy sterowania samolotem, układy sterowania silnika, agregaty grzewcze, klimatyzację i systemy nawigacji. Koncern ma ponad 50 fabryk na świecie.
Hamilton Sundstrand powstał w 1999 r. po połączeniu firm Hamilton Standard (założonej w 1919 r.) i Sundstrand (1905 r.). W 2008 r. koncern miał przychody wysokości 6,2 mld USD.