Producent domów szkieletowych chce dzięki giełdzie przejmować i realizować projekty deweloperskie.
Kopa Haus do końca czerwca złoży prospekt do Komisji Nadzoru Finansowego.
— Niewykluczone, że wejdziemy na giełdę we wrześniu — mówi Paweł Puterko, dyrektor Profes Capital, firmy doradczej przy IPO.
— Segment, w którym działamy, osiąga najwyższą dynamikę z całej branży budownictwa mieszkaniowego. Strategia rozwoju firmy zakłada m.in. rozwijanie projektów z deweloperami — mówi Grzegorz Kopaczewski, prezes Kopa Haus.
Dzięki pieniądzom z emisji spółka chce m.in. zwiększyć moce i zbudować grupę poprzez przejmowanie podwykonawców, dostawców i podmiotów oferujących produkty uzupełniające jej ofertę.
— Szacujemy, że emisja akcji przyniesie około 30 mln zł. Rozmawiamy z niemieckim producentem dużych konstrukcji szkieletowych. Zaczynamy realizację projektów deweloperskich z partnerami branżowymi. Pierwszy to osiedle na 220 domów koło Monachium, w Szwecji (400 domów) i Polsce (100 domów), są finalizowane — dodaje prezes.
W 2006 r. 94 proc. sprzedaży stanowił rynek niemiecki.
— W tym roku chcemy, aby udział zachodnich sąsiadów wyniósł 77 proc. Rynek polski i Beneluksu po 10 proc., a 3 proc. szwedzki — twierdzi prezes.
90 proc. klientów firmy stanowią firmy deweloperskie. W 2006 r. firma wypracowała 51,7 mln zł przychodów i 3,6 mln zł zysku netto. Szacunki na koniec tego roku zakładają 80 mln zł i 5,5 mln zł.