Koniec sprzedaży węgla poniżej kosztów. Czas podnieść jego jakość. Kopalnie nie będą inwestować na własną rękę.
Kompania Węglowa (KW), największy w Europie koncern górniczy, ma ten rok zakończyć 500 mln zł zysku netto. W 2003 r. miał stratę 678 mln zł. Poprawę ma przynieść nowa strategia. Zarząd już nad nią pracuje.
— Pod koniec listopada strategia zostanie przedstawiona radzie nadzorczej i związkom zawodowym — zapowiada Maksymilian Klank, prezes KW.
Koncern skupia 21 kopalni, które mają w tym roku wydobyć około 55 mln ton węgla. Zmniejszy się ich samodzielność, bo zarząd chce radykalnie zmienić filozofię funkcjonowania spółki.
— Dotychczas to kopalnie decydowały o inwestycjach. Tymczasem decyzje powinny zapadać dopiero po globalnej analizie, co uzyska koncern wydając pieniądze — tłumaczy szef KW.
Koncern wydaje na inwestycje ponad 500 mln zł rocznie. Prezes zapowiada ich podporządkowanie strategii KW, zakładającej poprawę jakości węgla i wydajności pracy.
— Nie będziemy sprzedawać węgla poniżej kosztów wydobycia — wyjaśnia Maksymilian Klank.
Zarząd KW zapowiada łączenie zakładów, które ma poprawić efektywność całego koncernu. Na początku 2005 r. zostaną połączone kopalnie Sośnica w Gliwicach i Makoszowy w Zabrzu. Potem nastąpi związanie Bytomia III i Centrum oraz kopalń Halemba-Polska Wirek.
— Zwiększymy wydobycie węgla koksowego w kopalni Szczygłowice. Koszt inwestycji wynosi około 50 mln zł — dodaje prezes.
KW wydobywa głównie węgiel energetyczny i tylko kilka procent węgla koksującego. Po trzech kwartałach wypracowała 269,1 mln zł zysku netto.