KOPEX PORZĄDKUJE SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ

Maria Trepińska
opublikowano: 1999-07-08 00:00

KOPEX PORZĄDKUJE SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ

Poszukiwanie inwestora branżowego nie będzie na razie priorytetem

NOWE OBLICZE: W pierwszej kolejności musimy uporządkować swoje podwórko. Na inwestora branżowego mamy jeszcze czas — podkreśla Krzysztof Pytel, prezes Kopexu. fot. ARC

Katowicki Kopex, jeden z głównych eksporterów maszyn i usług górniczych, ma nowego prezesa. Krzysztof Pytel nie zamierza na razie kontynuować poszukiwań inwestora branżowego. W pierwszej kolejności chce bowiem zabrać się za uporządkowanie działalności firmy, a co za tym idzie — zmienić strukturę jej przychodów.

Katowicki Kopex, znany głównie z eksportu maszyn i urządzeń górniczych oraz usług, notował w ostatnich latach systematyczny spadek przychodów z tej właśnie działalności. Miał także problemy ze zdobywaniem węgla, który chciał eksportować. Spółki węglowe korzystały, wręcz obligatoryjnie, z pośrednictwa Węglokoksu. Firma zaczęła więc gorączkowo poszukiwać inwestora oraz nowych możliwości na rynku krajowym. W ubiegłym roku zajęła się np. handlem metalami kolorowymi i sprzedażą autobusów. Z mizernym skutkiem.

Wizerunek do zmiany

Zdaniem Krzysztofa Pytla, największą bolączką firmy jest brak specjalizacji.

— Właśnie dlatego trudno znaleźć inwestora. Zamierzam więc umocnić handlową działalność firmy i nareszcie jasno określić profil jej działalności. Dopiero w drugiej kolejności spróbujemy rozpocząć rozmowy z inwestorami branżowymi — twierdzi Krzysztof Pytel.

W ubiegłym roku zaledwie 70 proc. przychodów spółki pochodziło z podstawowej działalności firmy. Pozostałą część Kopex zawdzięczał operacjom finansowym.

— Nie była to może zła polityka, ale perspektywicznie mogła okazać się dla nas niebezpieczna. Strukturę przychodów trzeba natychmiast zmienić — twierdzi prezes Pytel.

Kopex lokował wolne środki m.in. w bonach skarbowych i obligacjach. W ubiegłym roku zysk brutto uzyskany na operacjach finansowych wyniósł 7 mln zł, podczas gdy na notowanych na GPW akcjach firma straciła 175,5 tys. zł.

Szczegóły nowej strategii nie będą na razie ujawniane. Wiadomo już jednak na pewno, że katowicka spółka nie zwiększy swojego zaangażowania w eksport węgla. Prezes Pytel liczy na dynamiczny wzrost sprzedaży koksu i stali, zwłaszcza na krajowym rynku.

Z jego wstępnych deklaracji wynika również, że przedsiębiorstwo będzie bardziej aktywne na rynku usług budowlanych (budownictwo przemysłowe), a także zajmie się inwestycjami w ochronę środowiska i infrastrukturę komunalną.

— Spróbujemy też wrócić z naszymi maszynami górniczymi na rynki wschodnie — podkreśla prezes Kopexu.

Bezpieczne posady

1000 pracowników spółki (200 w katowickiej centrali, a reszta na zagranicznych placówkach, głównie w Niemczech) może jednak spać spokojnie. Prezes Pytel na razie nie zapowiada zwolnień. Wkrótce w firmie powstaną wyspecjalizowane grupy marketingowe.