Koreańczycy zakończyli kontrolę

Mira Wszelaka
opublikowano: 2005-06-14 00:00

Szansę na eksport do Korei Płd. ma dziesięć firm rozbioru i przetwórstwa wieprzowiny i siedem chłodni składowych. Decyzja za tydzień.

Wstępnie zainteresowanie uzyskaniem licencji na eksport do Korei wyrażało ponad trzydzieści firm. Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) przekonywał, że realnie eksportem zajmie się nie więcej niż dziesięć. Reszta uzyskanie pozwolenia traktowała raczej prestiżowo. Koreańczycy postanowili sami dokonać wstępnej selekcji, wybierając firmy o największym w ciągu ostatnich dwóch lat eksporcie do Stanów Zjednoczonych i Unii. Ostatecznie Koreańczycy odwiedzili dziesięć wybranych zakładów rozbioru i przewórstwa wieprzowiny oraz jedną chłodnię składową.

— Na licencję mogą liczyć jedynie te zakłady, które zostały wytypowane do wizytacji. W przypadku chłodni Koreańczycy sugerowali, że na podstawie pozytywnego wyniku kontroli jednego podmiotu pozwolenie uzyska sześć pozostałych, które się o nie starały. Wyniki inspekcji wraz z uzasadnieniem będą znane w przyszłym tygodniu — mówi Iwona Zawinowska, p.o. dyrektora biura higieny środków spożywczych pochodzenia zwierzęcego w GIW.

Do tej pory licencję eksportową na rynek koreański ma 12 podmiotów, które wysyłają zaledwie 2-3 tys. ton rocznie. Plany sektora są jednak bardziej ambitne. Zainteresowane firmy liczą, że w ciągu kilku następnych lat ilość wysyłanego towaru wzrośnie nawet trzykrotnie. Zdaniem przedstawicieli branży, rynki dalekowschodnie są alternatywą dla trudności w eksporcie na rynek rosyjski. Krajowe firmy poszukują możliwości także w Japonii i na Tajwanie.