CSI 300, indeks największych spółek notowanych na giełdach w Szanghaju i Shenzhen kończył czwartkową sesję spadkiem o 1,1 proc. Oznacza to, że od ostatniego szczytu z 8 października stracił już 11 proc. Rozczarowanie zapowiedzianymi w czwartek przez ministra mieszkalnictwa działaniami spowodowało, że indeks chińskich deweloperów notowanych na giełdzie w Hongkongu spadł o ponad 12 proc.
- Inwestorzy z rynku akcji oczekują wielkich liczb, które pchnęłyby wyceny w górę, a rząd jest bardziej skoncentrowany na stopniowym przywróceniu zdrowia gospodarce i rynkowi mieszkaniowemu - powiedział Vey-Sern Ling, dyrektor zarządzający Union Bancaire Privee. – Dopóki będzie taka rozbieżność oczekiwań wszystkie konferencje prasowe będą kończyć się rozczarowaniem – dodał.
Shen Meng z banku inwestycyjnego Chanson & Co. w Pekinie uważa natomiast, że choć trudno mówić o braku nowych działań rządu, to trudno też przyznać iż doszło do przełomu.
- Zaufanie inwestorów nadal słabnie i jest nadal niskie, co będzie zwiększało presję na Pekin aby zwiększył wsparcie w przyszłości – stwierdził.
