Korekta na rynku zlotego

X-Trade Brokers DM S.A
04-07-2011, 12:33

Złoty w poniedziałek lekko traci na  wartości do głównych walut, korygując swoje bardzo silne umocnienie, jakie miało miejsce w ubiegłym tygodniu. O godzinie 11:45 kurs USD/PLN testował poziom 2,7145 zł, EUR/PLN 3,9436 zł, a CHF/PLN 3,1990 zł. Brak potencjalnych impulsów w  dniu dzisiejszym, a także mniejsza aktywność rynku będąca konsekwencją święta w  USA (Dzień Niepodległości) sprawia, że korekcyjne nastroje mogą utrzymać się do  końca notowań.

Poprzedni tydzień okazał się przełomowy dla polskiej waluty (więcej w komentarzu: Przełomowy tydzień złotego http://www.xtb.pl/strona.php?komentarz=21597). Dzięki poprawie nastrojów na świecie, złoty zdecydowanie umocnił się do głównych walut. W tym przede wszystkim wobec szwajcarskiego franka. Jego kurs spadł z tygodniowego maksimum na 3,3830 zł do 3,1923 zł w piątek na koniec dnia. Kluczowe znaczenie dla aprecjacji polskiej waluty miało przegłosowanie przez Grecję pakietu oszczędnościowego. To na pewien czas oddaliło wizję niewypłacalności Grecji, zwiększając apetyt na ryzyko na rynkach globalnych.

Ministrowie finansów Strefy Euro, podczas odbytej w sobotni wieczór telekonferencji, zdecydowali o przekazaniu Grecji, przypadającej na Unię Europejską, części piątej transzy pomocy finansowej. To 8,7 mld EUR. Oczekuje się, że 8 lipca o wypłacie swojej części transzy zdecyduje Międzynarodowy Fundusz Walutowy (3,3 mld EUR).

Weekendowa decyzja ministrów finansów Strefy Euro nie była zaskoczeniem i nie ma wpływu na rynek walutowy. Po tym jak grecki parlament zatwierdził 5-letni program oszczędnościowy, nie było przeszkód stojących na drodze do uruchomienia kolejnej transzy pomocy.

Dzisiejsze święto w USA wyklucza większą aktywność na forexie w kolejnych godzinach. Stabilizacja notowań złotego na obecnych poziomach wydaje się być dość prawdopodobnym scenariuszem. W tym tygodniu jednak nie będzie brakowało potencjalnych impulsów. Ich źródłem będą przede wszystkim decyzje banków centralnych ws. stóp procentowych. Będzie je podejmował Europejski Bank Centralny, Bank Anglii i Bank Rezerw Australii.
O stopach będzie też decydowała Rada Polityki Pieniężnej. Koszt pieniądza nie zmieni się. Główna stopa pozostanie na poziomie 4,5%. W komunikacie Rada prawdopodobnie zaznaczy, że na efekty dotychczasowych podwyżek trzeba będzie zaczekać, co może nieco ograniczyć oczekiwania na kolejne zaostrzenie polityki monetarnej. W zestawieniu z oczekiwaną lipcową podwyżką stóp przez Europejski Bank Centralny, będzie to lekko negatywny impuls dla złotego.

Obok banków centralnych ważnym czynnikiem mogącym mieć wpływ na nastroje na rynkach finansowych, a więc pośrednio również na notowania złotego, będą piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy. W czerwcu prognozowana jest stabilizacja stopy bezrobocia na poziomie 9,1% oraz wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o 85 tys. Lepsze dane poprawią klimat inwestycyjny, wzmacniając złotego. Gorsze wywołają odwrotną reakcję.

Sytuacja techniczna na wykresach polskich par, po ich silnym spadku w minionym tygodniu, wskazuje na możliwość dalszego umocnienia złotego w perspektywie najbliższych kilku tygodni. W krótkim terminie, tak silna aprecjacja, może jednak wywołać przynajmniej 2-3 dniową realizację zysków.

Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers DM S.A

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: X-Trade Brokers DM S.A

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Korekta na rynku zlotego