Poprzedni tydzień okazał się przełomowy dla polskiej waluty (więcej w komentarzu: Przełomowy tydzień złotego http://www.xtb.pl/strona.php?komentarz=21597). Dzięki poprawie nastrojów na świecie, złoty zdecydowanie umocnił się do głównych walut. W tym przede wszystkim wobec szwajcarskiego franka. Jego kurs spadł z tygodniowego maksimum na 3,3830 zł do 3,1923 zł w piątek na koniec dnia. Kluczowe znaczenie dla aprecjacji polskiej waluty miało przegłosowanie przez Grecję pakietu oszczędnościowego. To na pewien czas oddaliło wizję niewypłacalności Grecji, zwiększając apetyt na ryzyko na rynkach globalnych.
Ministrowie finansów Strefy Euro, podczas odbytej w sobotni wieczór telekonferencji, zdecydowali o przekazaniu Grecji, przypadającej na Unię Europejską, części piątej transzy pomocy finansowej. To 8,7 mld EUR. Oczekuje się, że 8 lipca o wypłacie swojej części transzy zdecyduje Międzynarodowy Fundusz Walutowy (3,3 mld EUR).
Weekendowa decyzja ministrów finansów Strefy Euro nie była zaskoczeniem i nie ma wpływu na rynek walutowy. Po tym jak grecki parlament zatwierdził 5-letni program oszczędnościowy, nie było przeszkód stojących na drodze do uruchomienia kolejnej transzy pomocy.
Dzisiejsze święto w USA wyklucza większą aktywność na forexie w kolejnych
godzinach. Stabilizacja notowań złotego na obecnych poziomach wydaje się być
dość prawdopodobnym scenariuszem. W tym tygodniu jednak nie będzie brakowało
potencjalnych impulsów. Ich źródłem będą przede wszystkim decyzje banków
centralnych ws. stóp procentowych. Będzie je podejmował Europejski Bank
Centralny, Bank Anglii i Bank Rezerw Australii.
O stopach będzie też
decydowała Rada Polityki Pieniężnej. Koszt pieniądza nie zmieni się. Główna
stopa pozostanie na poziomie 4,5%. W komunikacie Rada prawdopodobnie zaznaczy,
że na efekty dotychczasowych podwyżek trzeba będzie zaczekać, co może nieco
ograniczyć oczekiwania na kolejne zaostrzenie polityki monetarnej. W zestawieniu
z oczekiwaną lipcową podwyżką stóp przez Europejski Bank Centralny, będzie to
lekko negatywny impuls dla złotego.
Obok banków centralnych ważnym czynnikiem mogącym mieć wpływ na nastroje na rynkach finansowych, a więc pośrednio również na notowania złotego, będą piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy. W czerwcu prognozowana jest stabilizacja stopy bezrobocia na poziomie 9,1% oraz wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o 85 tys. Lepsze dane poprawią klimat inwestycyjny, wzmacniając złotego. Gorsze wywołają odwrotną reakcję.
Sytuacja techniczna na wykresach polskich par, po ich silnym spadku w minionym tygodniu, wskazuje na możliwość dalszego umocnienia złotego w perspektywie najbliższych kilku tygodni. W krótkim terminie, tak silna aprecjacja, może jednak wywołać przynajmniej 2-3 dniową realizację zysków.
Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers DM S.A