Korekta sprowadziła WIG20 już 5 proc. poniżej szczytu

opublikowano: 2004-10-14 16:44

Gorsze od oczekiwań ekonomistów dane makro z USA po południu dały sprzedającym pretekst do pokonania poziomu środowego minimum 1765 pkt, wokół którego WIG20 oscylował przez kilka godzin czwartkowej sesji. Dziś niedźwiedzie potwierdziły swoją dominację udowadniając, że środowe mizerne odreagowanie było tylko przystankiem w spadkach.

Czwartek przyniósł spadek indeksu największych spółek o 1,16 proc. Tym samym trwająca od tygodnia korekta doprowadziła już do ponad 5-proc. cofnięcia od szczytu 6 października. Pocieszeniem dla posiadaczy akcji jest spadek obrotów w porównaniu do poprzedniej sesji o 30 proc., co można odczytać jako oznakę wyczerpywania się siły podaży. Najbliższym wsparciem dla WIG20 będzie teraz poziom 1750 pkt.

Pozytywną informacją, która jutro może pomóc bykom są dane o inflacji w Polsce. Zostały one opublikowane tuż przed zamknięciem sesji, więc inwestorzy będą dopiero w piątek mieli okazję na nie zareagować. Tempo wzrostu cen spadło do 4,4 proc. z 4,6 proc. w sierpniu. Może to zniechęcić Radę Polityki Pieniężnej do podwyższenia stóp procentowych.

Przyspieszył spadek notowań KGHM. W czwartek notowania miedziowego kombinatu straciły 4,7 proc. To już trzeci dzień złej passy, na którą składają się aż trzy czynniki – mocny spadek ceny miedzi w Londynie, obniżenia rekomendacji przez dwa domy maklerskie oraz zawirowania wokół kongijskiej inwestycji. Nic więc dziwnego, że akcjonariusze Polskiej Miedzi chętnie realizują zyski po tym jak w poniedziałek notowania ustanowiły historyczne maksimum. Wczoraj KGHM znów najmocniej ciągnął cały rynek w dół przy najwyższych, sięgających 95 mln zł, obrotach.

Poddały się też PKN Orlen i Telekomunikacja Polska, które w poprzednich dwóch dniach starały się przeciwdziałać dekoniunkturze. Akcje obydwu spółek potaniały mniej więcej zgodnie z rynkiem, przy podobnej wartości obrotach. O 1,6 proc. spadł kurs Agory, która niemal codziennie karmi inwestorów złymi informacjami. Najpierw urlop wiceprezesa Piotra Niemczyckiego, później sprzedaż akcji przez członka władz spółki, a wczoraj – komunikat o chorobie naczelnego „Gazety” - Adama Michnika, który być może nawet na pół roku przekazał obowiązki Helenie Łuczywo.

Na małym plusie dzień zakończyło kilka mniejszych spółek z elitarnego grona, w tym Świecie. Akcjonariusze tego ostatniego pozytywnie przyjęli informację, że prezes Krzysztof Sędzikowski z końcem października straci posadę. Wśród mniejszych spółek wyraźnie zyskała Jutrzenka, która przejmie Goplanę. Środowy wzrost kontynuował Getin po podwyższeniu prognozy kontrolowanego GBG i zapowiedzi przejęcia Banku Przemysłowego. Niedawne mocne spadki odrabiały dwa giełdowe zakłady pracy chronionej – Impel i Hoop. AS