Korzyści z karty lotniczejsą mocno wątpliwe

opublikowano: 02-07-2012, 00:00

Wybierasz się na wakacje? Nie licz na realną obniżkę cen biletów lotniczych tylko dzięki używaniu karty kredytowej z logo przewoźnika

Około 70 proc. pasażerów odprawianych w polskich lotniskach korzysta z usług trzech przewoźników — LOT, WizzAir i Ryanaira. Każdy ma ponad 20 proc. udział w rynku i przygotował specjalną kartę płatniczą dla korzystających z jego samolotów.

Największy wybór mają pasażerowie LOT. Do ich dyspozycji jest pięć plastików wiążących zakupy ze zbieraniem punktów w programie lojalnościowym Miles & More. Jako że jest to program całego sojuszu Star Alliance, punkty można wymienić nie tylko na bilety LOT, ale również innych linii. Bank Handlowy w Warszawie pod marką Citibank wydaje srebrne, złote i platynowe karty kredytowe Visa Lot, a Diners Club Polska wydaje kartę Diners Club Lot.

Zbieraj, zbieraj, zbieraj…

Posiadacze karty klubowej mają prawo do odprawy na stanowiskach Business Class Check-in na wszystkich polskich lotniskach, nawet jeśli mają bilet w klasie ekonomicznej.

Za opłacone kartą bilety linii zrzeszonych w sojuszu Star Alliance innych niż LOT otrzymują mile dwukrotnie — za lot i za płatność. Podstawową zasadą kart z logo LOT jest przeliczenie każdych 5 zł transakcji bezgotówkowej na 1 milę programu Miles & More. Ta zasada obowiązuje w przypadku kart Diners Club oraz srebrnych i złotych Citibanku.

Właściciele karty platynowej Citibanku otrzymują jedną milę za 4 zł. Diners Club nie uwzględnia w tym przeliczeniu transakcji na stacjach benzynowych, Citibank — hazardowych i foreksowych.

W Citibanku za pierwszą transakcję, w zależności od rodzaju karty, można otrzymać 1,2 lub 3 tys. mil ekstra, ale te wygasają po upływie dwóch lat. Diners Club na dobry początek dorzuca 2 tys. punktów wymienialnych na mile. Najtańszy bilet międzynarodowy wymaga 30 tys. mil. Oznacza to, że kartami Diners Club lub srebrnymi i złotymi kartami Citibanku trzeba wydać 150 tys. zł w ciągu 2-3 lat, bo tyle ważne są mile programu Miles & More.

Citibank proponuje też coś bardziej konkretnego. Kupujący bilet na stronie internetowej LOT mogą skorzystać z upustu od ceny biletu. Dla kart srebrnych i złotych wynosi on 3 proc., dla platynowej 5 proc. W praktyce — kilkadziesiąt złotych. Roczne opłaty za karty Citibanku to 96, 214 i 324 zł. Karta Diners Club kosztuje 350 zł.

Wizz Air ma gest

Podobny system Bank Handlowy w Warszawie zastosował w karcie kredytowej Wizz Air World Mastercard. Płacąc nią za bilet węgierskiego przewoźnika, uzyskuje się zwolnienie z opłaty rezerwacyjnej, wynoszącej w przypadku innych kart 27 lub 36 zł, a przypadku płatności przelewem 18 zł. W praktyce jest to około 10-20 proc. ceny biletu.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Karta kosztuje rocznie 96 zł. Wydanie kartą 50 zł (25 zł w przypadku transakcji na wizzair.com) przelicza się na wirtualnego 1 zł w Koncie Wizz, którym można dalej obniżyć ceny biletów. Wirtualne złote na Koncie Wizz są ważne przez dwa lata od ich przyznania. Przy obsłudze karty Visa Ryanair, irlandzki konkurent Wizz Air współpracuje z Bankiem BPH.

Każdy 1 zł transakcji bezgotówkowej wspólnym plastikiem przelicza się na 1 punkt w programie Bonusowe Podróże organizowanym przez Ryanair. Obroty kartą są dzielone na pierwsze i drugie półrocze roku kalendarzowego. Jeśli w którymkolwiek z nich zaksięgowane na rachunku karty zostaną transakcje na kwotę 3,5 tys. zł, jej użytkownik otrzymuje bon uprawniający do odbioru jednego biletu.

Jeśli wyda 6,5 tys. zł — dwóch biletów dla dwóch osób. Jeśli wyda 3,5-6,5 tys. zł, to nadwyżka punktów związana z transakcjami przekraczającymi 3,5 tys. zł przenoszona jest na następne półrocze.

Jeśli jednak sześciomiesięczny obrót nie osiągnął 3,5 tys. zł, to wszystkie punkty są kasowane. Wydanie kartą 700 zł w ciągu 90 dni od podpisania umowy pozwala uzyskać ekstrabilet na powitanie. Promocyjne bilety Ryanair trzeba wykorzystać w ciągu ośmiu miesięcy od wydania bonu.

Nie można z nich jednak korzystać w wakacje i między 15 grudnia a 10 stycznia oraz świąt Wielkiej Nocy. Do tego bezpłatnie otrzymuje się tylko „bilet” w rozumieniu Ryanair. Opłaty lotniskowe, podatki itp. trzeba opłacić samemu, i to kartą wydaną przez Bank BPH.

Opłata roczna za jej używanie to 85 zł. Rozczarowani? Chyba nie warto ciułać punktów w programach lojalnościowych związanych z lotniczymi kartami płatniczymi. Lepiej czyhać na promocje organizowane przez linie lotnicze — niekiedy z bankami, z którymi nie współpracują na stałe.

W czerwcu trwała miesięczna promocja LOT dla posiadaczy kart kredytowych z logo mBanku, jednej z marek detalicznych BRE Banku. Kupującym bilet przez internet LOT zaoferował 20 proc. upustu. To bonus, o jakim mogą tylko pomarzyć użytkownicy plastików z jego logo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu