To decyzja, którą podjęły władze Kościoła Anglii po spotkaniu podczas weekendu. Ustalono, że do 2023 roku z porfela inwestycyjnego zostaną usunięte wszystkie spółki z branży paliw kopalnych, chyba że udowodnią, że prowadzą poważne działania w sprawie ograniczenia negatywnego wpływu na klimat.

Z rocznego raportu dotyczącego inwestycji Kościoła Anglii wynika, że na koniec 2017 roku „niedoważał” on akcje spółek naftowych i gazowych, które miały 4,48 proc. udział w portfelu.
Podczas wystąpienia w ubiegłym tygodniu na giełdzie w Londynie stojący na czele Kościoła Anglii arcybiskup Justin Welby ostrzegał, że zmiany klimatu zmieniają w sposób „nie do oszacowania” ryzyko dla biznesu i nie ma sposobu, aby przewidzieć ich wpływ na rynki.