Rządowy program reformy górnictwa to szansa na uzdrowienie tego sektora i zachowanie docelowo ok. 106 tys. miejsc pracy w kopalniach - powiedział w poniedziałek w Katowicach wiceminister gospodarki Marek Kossowski podczas debaty poświęconej przyszłości górnictwa. W spotkaniu uczestniczą m.in. przedstawiciele rządu, związków zawodowych i parlamentarzyści.
Szefowie górniczych związków zawodowych wytykali rządowi, że program dla górnictwa sprowadza się tylko do likwidacji siedmiu kopalń i ponad 35 tys. miejsc pracy, nie oferując zwalnianym żadnej alternatywy.
- Przyjęliśmy chirurgiczne założenie: tnij głęboko, krócej boli - powiedział szef śląskiego SLD, wiceminister gospodarki Andrzej Szarawarski.
Zdaniem przedstawicieli rządu polska rzeczywistość to nadprodukcja węgla, wysokie koszty jego wydobycia, eksport poniżej kosztów produkcji, 20 mld zadłużenie kopalń i realne zagrożenie ich upadłości. Dlatego reforma proponuje m.in. oddłużenie branży o ponad 13 mld zł, stworzenie z pięciu obecnych spółek węglowych jednej Kompanii Węglowej, która prawdopodobnie dokapitalizowana będzie wartymi co najmniej 3 mld zł aktywami Skarbu Państwa. Zdolności produkcyjne sektora mają zmniejszyć się o 12,7 mln ton rocznie, a zatrudnienie o ponad 35 tys. osób.
Na żądania związkowców w sprawie przedstawienia listy kopalń przeznaczonych do likwidacji Kossowski odpowiedział, że taka lista powstaje na podstawie szczegółowej analizy ekonomicznej wyników poszczególnych kopalń.
Tymczasem zaostrza się głodówka górników z Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80". Wg informacji związkowców ósmego dnia do strajkujących w kopalniach 150 związkowców dołączyły kolejnych 100 górników. Natomiast wg danych Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego głodówka prowadzona przez "Sierpień 80" ma mniejszy zasięg i prowadzona jest w 20 kopalniach przez 90 górników.
Związkowcy protestują m.in. przeciwko rządowym planom zamknięcia 7 kopalń i likwidacji 35 tysięcy miejsc pracy. Górnicy domagają się także odwołania ministra i wiceministrów gospodarki oraz zachowania przywilejów górniczych m.in. barbórki i deputatów węglowych.
Strajk głodowy "Sierpnia 80" trwa w kopalniach Bytomskiej Spółki Węglowej, Nadwiślańskiej Spółki Węglowej oraz spółek Rybnickiej, Rudzkiej, Gliwickiej, Jastrzębskiej a także w Katowickim Holdingu Węglowym.
DA, PAP