Jego zdaniem różnica w oprocentowaniu rubla i głównych walut jest dla spekulantów walutowych bez znaczenia, zważywszy na skalę wahań kursu na rynku kasowym. Nawet po podniesieniu stóp pokrycie różnic w oprocentowaniu kosztuje tylko 0,06 proc. dziennie, podczas gdy od września dolar umacniał się do rubla na rynku kasowym średnio o 0,7 proc. dziennie.
Tylko od początku miesiąca rubel osłabił się o tyle, że zysk spekulantów wystarczyłby na pokrycie różnic w oprocentowaniu za cały rok, podkreślił Saeed Amen w rozmowie z agencją Bloomberg. We wtorek za dolara płaci się 69,9 RUB, o 43 proc. więcej niż na koniec ubiegłego miesiąca.
