Kosztowna rotacja kadr

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2021-05-11 20:00

Firmy na nowo planują zatrudnienie cudzoziemców. To wymaga ich przeszkolenia z zakresu BHP.

Pandemia COVID-19 sprawiła, że w firmach zatrudniających obcokrajowców ich rotacja jest częstsza niż przed epidemią. Po jej wybuchu czterech na 10 cudzoziemców musiało zmienić miejsce pracy, 30 proc. miejsce zamieszkania, a jedna trzecia branżę – wynika z badania „Pracownik zagraniczny w czasie pandemii” przeprowadzonego przez EWL oraz Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.

Obecnie, według danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pierwszy kwartał tego roku, liczba osób z ważnymi zezwoleniami na pobyt w Polsce wzrosła o 5 proc. w porównaniu do końcówki 2020 r. To osoby głównie z Ukrainy. Potencjalnie szansa znalezienia przez nich pracy rośnie, bo firmy muszą sprostać odradzającemu się popytowi.

– Po dostosowaniu się do panującej na rynku sytuacji i kierując się aktualnym zapotrzebowaniem na usługi i produkty, przedsiębiorcy na nowo zaczęli planować zatrudnienie. To jednak wiąże się z dodatkowymi kosztami – mówi Magdalena Włastowska, dyrektor ds. rozwoju biznesu W&W Consulting.

Jak wyjaśnia, firmy muszą wdrażać i budować kulturę bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP) od podstaw, szczególnie jeśli pracownicy pochodzą z kraju, w którym panują odmienne warunki czy normy. Przypomina o obowiązku zapewnienia nowym pracownikom szkoleń BHP.

– Jednocześnie powinny one zostać poszerzone o zagadnienia związane z pandemią, aby mieć pewność, że każdy nowy pracownik jest świadomy sytuacji i wie, jak pracować bezpiecznie w obliczu aktualnych zagrożeń – podkreśla Magdalenia Włastowska.

Możesz zainteresować się również: