Kotecki: w 2014 r. deficyt nie spadnie poniżej 3 proc. PKB

PAP
19-09-2014, 18:46

Deficyt sektora finansów publicznych w 2014 roku nie spadnie poniżej 3 proc. PKB, stanie się to dopiero w przyszłym roku - ocenił w piątek podczas konferencji naukowej główny ekonomista Ministerstwa Finansów Ludwik Kotecki.

Na początku września minister finansów Mateusz Szczurek poinformował, że zgodnie z prognozami MF deficyt sektora w 2015 r., według metodologii ESA2010, wyniesie około 2,7 proc. PKB.

"W tym roku jeszcze nie zejdziemy z deficytem sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB, ale w przyszłym roku na pewno" - powiedział Kotecki. W tegorocznym programie konwergencji resort finansów przedstawił prognozę deficytu sektora finansów publicznych na 2014 rok w wysokości 3,5 proc. PKB.

Główny ekonomista MF mówił także o strategii wejścia Polski do strefy euro. Jego zdaniem powinna ona przede wszystkim uwzględniać ekonomiczny wymiar tego ruchu, w mniejszym stopniu zaś wymiar polityczny. "Nasza strategia w tej chwili to +get ready and see+ (przygotuj się i obserwuj - PAP), a nie +wait and see+ (czekaj i obserwuj - PAP" - dodał.

Według Koteckiego trzeba policzyć koszty i korzyści wejścia do strefy euro. Należy też odpowiedzieć sobie na pytanie: jak Europa poradzi sobie z "wieczną stagnacją". Kotecki zaznaczył, że strefa euro nie odrobiła jeszcze wielkości PKB sprzed kryzysu, a polska gospodarka urosła w tym czasie o 20 proc. Kotecki uważa, że na nowo należy też przeliczyć zagrożenia związane z obecnością Polski w systemie euro. "Najpierw zróbmy ekonomiczny bilans, później określmy polityczne warunki" - powiedział.

W opinii głównego ekonomisty MF brak zmian w konstytucji, które umożliwiłyby zmianę złotego na euro, stwarza ryzyka związane z włączeniem złotego do ERM2. "Żeby wejść do ERM2 i nie zostać na dłużej niż 2 lata, musimy wiedzieć, że uda nam się spełnić kryteria konwergencji" - zwrócił uwagę przedstawiciel MF.

"Weźmy kryterium konwergencji prawnej, czyli potrzeby zmiany konstytucji. Dzisiaj tej większości w parlamencie (do zmiany konstytucji - PAP) nie ma. Stąd rodzi się ryzyko, że pozostaniemy na dłużej w ERM2, co nie jest korzystne" - dodał.

Zdaniem Koteckiego istotnym czynnikiem jest także to, że wiele problemów eurolandu, które uwidoczniły się w kryzysie, nadal nie zostało rozwiązanych. "Problemy, które pojawiły się w momencie wybuchu kryzysu w strefie euro nie zniknęły. Nie wiemy jak będzie wyglądała strefa euro 2.0, ale wydaje nam się, że wszystko idzie w dobrym kierunku" - ocenił.

Rząd nie określa daty wejścia do strefy euro. Nadal traktuje to jako cel strategiczny, ale stoi na stanowisku, że najpierw musi zakończyć się reforma instytucjonalna eurolandu i polska gospodarka oprócz konwergencji nominalnej musi także przejść konwergencję realną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Kotecki: w 2014 r. deficyt nie spadnie poniżej 3 proc. PKB