KOV trafił na obiecujące pokłady gazu

KZ
opublikowano: 2012-03-22 13:05

Kulczyk Oil Ventures zakończył wiercenie odwiertu M-21 na polu Makiejewskoje natrafiając na liczne pokłady zawierające gaz, z których jeden jest przedłużeniem produkcyjnej strefy M-19, najbardziej wydajnego odwiertu spółki na tym polu - podała firma w komunikacie prasowym.

M-21, nad którym prace ruszyły na początku lutego, został już przygotowany do testów zaplanowanych na drugi kwartał 2012 r.

Jednocześnie trwają przygotowania do rozpoczęcia prac nad NM-1, pierwszym odwiertem realizowanym na nowej koncesji- Północne Makiejewskoje. Prace nad odwiertem Makiejewskoje-21 rozpoczęły się 6 lutego, a zakończyły po osiągnięciu głębokości końcowej 2.210 metrów.

- Podczas wierceń spółka natrafiła na dwie obiecujące strefy gazu. Pierwsza z nich, na głębokości 1.450 metrów, według wstępnych analiz może zawierać 6- metrową warstwę gazu, która jest przedłużeniem produkcyjnej strefy odwiertu M-19, jednego z największych, jak dotąd, sukcesów poszukiwawczych KOV na Ukrainie - podano w komunikacie.

- Rozpoczynając prace nad M-21 mieliśmy nadzieję, że uda nam się poszerzyć bogatą w gaz strefę produkcyjną w odwiercie M-19. Wstępne analizy wydają się interesujące. Co więcej, nasi specjaliści natrafili też na drugą, całkiem nową i położoną głębiej strefę gazu. Koncesja Makiejewskoje to projekt o dużym potencjale na dalsze zwiększanie wydobycia KOV na Ukrainie – powiedział Jakub Korczak, wiceprezes KOV.

Testy produkcyjne M-21 rozpoczną się w drugim kwartale 2012 r. Wiertnica zostanie przeniesiona na obszar koncesji Północne Makiejewskoje, gdzie planowane jest rozpoczęcie prac nad pierwszym odwiertem na tym polu, NM-1.

- Prace nad odwiertem NM-1, pierwszym na terenie koncesji Północne Makiejewskoje ruszą w ciągu najbliższych kilku tygodni, a ich celem będzie część wynoszących do 2,1 mld m sześc. zasobów perspektywicznych (w kategorii high estimate) netto dla KOV, rozpoznanych przez RPS. Liczymy, że udany odwiert pozwoli na przeklasyfikowanie części tych zasobów w rezerwy, a więc ilości gazu komercyjnie zdatne do wydobycia - dodaje Jakub Korczak.