Kowalski wybiera kotleta

MZAT
opublikowano: 2011-05-06 00:00

Prawie 60 proc. Polaków w ogóle nie chodzi do restauracji. Ci, którzy chodzą, nie chcą sięgać głębiej do kieszeni.

Prawie 60 proc. Polaków w ogóle nie chodzi do restauracji. Ci, którzy chodzą, nie chcą sięgać głębiej do kieszeni.

Klienci restauracji w ciągu ostatnich trzech lat nie kwapią się do zwiększenia częstotliwości wizyt w lokalach. Jak wynika z badania "Polacy w restauracjach" Instytutu Homo Homini, prawie jedna trzecia je poza domem rzadziej niż w 2007 r. Tylko 15 proc. chodzi do restauracji częściej. Badanie przeprowadzono na zlecenie Mex Polska, szykującego się do wejścia na giełdę właściciela m.in. sieci The Mexican.

Połowa Kowalskich, chodzących do restauracji, nie chce płacić za posiłki więcej niż 20-40 zł. Tylko ok. 2 proc. wszystkich Polaków jest skłonnych wydać w lokalu więcej niż 60 zł.

— Te wyniki pokrywają się z obserwacjami z naszych lokali: w The Mexican średni rachunek na klienta to nieco ponad 30 zł — mówi Paweł Kowalewski, prezes Mex Polska.

Z deklaracji ankietowanych wynika jednak, że cena jest dopiero trzecim kryterium na liście najważniejszych cech restauracji. Przy wyborze lokalu Polacy kierują się pierwszym rzędzie jakością potraw i atmosferą.

— Sukces w biznesie restauracyjnym może odnieść ten, kto potrafi wyważyć wysoką jakość potraw i obsługi z niskimi cenami — mówi Paweł Kowalewski.