Kraje BRICS nie mają planów utworzenia wspólnej waluty

PAP
opublikowano: 2024-12-03 05:41

Szef dyplomacji Republiki Południowej Afryki, Ronald Lamola zapewnił, że kraje bloku BRICS nie planują ustanowienia wspólnej, konkurencyjnej dla dolara, waluty.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Była to odpowiedź na groźby prezydenta elekta USA Donalda Trumpa, że nałoży cła na dziewięć krajów bloku, jeśli spróbują zastąpić dolara inną walutą. „Zamiast wspólnej waluty kładziemy nacisk na zwiększenie handlu między państwami członkowskimi, czyli Brazylią, Rosją, Indiami, Chinami i RPA, poprzez wykorzystanie walut narodowych” - zadeklarował minister spraw zagranicznych RPA.

Nowa waluta

O konkurencyjnej wobec dolara walucie mówił Putin podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego zorganizowanego w czerwcu mijającego roku w Petersburgu w Rosji. Zapewniał wówczas, że niezależny system płatności BRICS jest już w przygotowaniu.

W 2023 r. prezydent współtworzącej BRICS Brazylii, Luiz Inacio Lula da Silva, zaproponował utworzenie wspólnej waluty w Ameryce Południowej, aby zmniejszyć jej zależność od dolara w handlu międzynarodowym. Miałaby ona obowiązywać w bloku handlowym Mercosur, składającym się z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju.

Główna, choć malejąca rola dolara

Dolar wciąż jest główną walutą świata i stanowi około 58 proc. światowych rezerw walutowych, zgodnie z danymi MFW. Towary, takie jak ropa naftowa i złoto, są wciąż głównie kupowane i sprzedawane za dolary.

BRICS to wschodzące potęgi gospodarcze: Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA, do których dołączyły niedawno Iran, Egipt, Etiopia i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Status krajów partnerskich mają m.in. Białoruś, Boliwia, Indonezja, Malezja, Nigeria, Tajlandia i Wietnam. Kraje te reprezentują około 45 proc. światowej populacji i 35 proc. globalnego PKB.