Krajowe fundusze tracą, ale nie wszystkie tyle samo

Anna Borys
opublikowano: 2007-11-12 00:00

W pierwszym tygodniu listopada warszawska giełda znów testowała umiejętności zarządzających funduszami akcyjnymi. Portfele się kurczyły, ale nie wszystkie tak samo. Najwięcej aktywów stracił Subfundusz Fortis Akcji zarządzany przez Marka Fido. Wartość jednostki inwestycyjnej subfunduszu zjechała aż o 7,7 proc. Znacznie więcej niż cały rynek, który zanurkował w tym okresie o 5 proc. W ostatnim półroczu fundusz wypracował stopę zwrotu na poziomie -17,1 proc. To najsłabszy wynik wśród wszystkich funduszy inwestujących na naszym parkiecie.

Słabo także wypadły produkty małych i średnich spółek. Najbardziej ucierpiał portfel PZU Akcji Małych i Średnich Spółek, zarządzany przez Adama Drozdowskiego i Adama Gawlika. Wartość jego jednostki spadła o 7,2 proc. Na tle rynku nie jest to jednak najgorszy wynik. SWIG80 w pierwszym tygodniu listopada stracił 8,1 proc., a mWIG40 — prawie 6 proc.

Nie wszystkie „misie” tak dużo traciły. Chodzi o UniFundusze subfundusz UniAkcje Małych i Średnich Spółek, który ograniczył straty do 1,7 proc., i Skarbiec Małych i Średnich Spółek (tu strata wyniosła 3,5 proc.). Pierwszym zarządza Ryszard Rusak, drugim — Andrzej Pawłowski. Warto jednak zaznaczyć, że ten pierwszy produkt jest na rynku od niedawna. Jego aktywa wynoszą zaledwie 3 mln zł, co znacznie ułatwia zarządzanie portfelem. Najskuteczniej zaś wartości swoich aktywów bronił Unifundusze subfundusz UniMaxAkcje. Zarządza nim Jarosław Lis. Tutaj klienci stracili w ostatnim tygodniu tylko 1,43 proc.

Anna Borys