Kraków: Prywatny przedsiębiorca unieważnił uchwałę ws. sprzedaży gminnych lokali

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-02-07 16:58

Prywatny przedsiębiorca z Krakowa doprowadził do unieważnienia części uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie sprzedaży gminnych lokali użytkowych wyłącznie ich najemcom. We wtorek Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uznał jego argumenty i unieważnił zapisy uchwały w tym zakresie.

Prywatny przedsiębiorca z Krakowa doprowadził do unieważnienia części uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie sprzedaży gminnych lokali użytkowych wyłącznie ich najemcom. We wtorek Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uznał jego argumenty i unieważnił zapisy uchwały w tym zakresie.

Zdaniem sądu, Rada Miasta niesłusznie chciała przyznać prawo do zakupu gminnych lokali użytkowych wyłącznie ich najemcom.

Sprawa dotyczyła uchwały Rady Miasta Krakowa z 18 lutego 2004 roku. Zdaniem Michała Rozmarynowicza, który wniósł skargę do WSA, zapisy uchwały naruszyły jego interesy prawne, pozbawiając go możliwości nabycia takiego lokalu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał jego racje. Stwierdził, że Rada Miasta ma prawo do dysponowania swoją własnością, ale nie może czynić tego zupełnie dowolnie. Tymczasem przyznając prawo nabycia lokali wyłącznie najemcom, prowadzącym działalność w tych lokalach od co najmniej 48 miesięcy (jak głosiła uchwała), w istocie przyznała uprawnienia określonej, znanej wręcz imiennie grupie osób.

Zdaniem sądu, Rada przekroczyła ustawowe możliwości do różnicowania uprawnień. Wyrok jest nieprawomocny.

"Ten wyrok pokazał, iż radni działali dokładnie wbrew interesom miasta, ponieważ z powodu uchwały wpływy miasta ze sprzedaży lokali są znacznie niższe, niż mogłyby być, gdyby były sprzedawane na wolnym rynku. Mam nadzieję, że ocenią to odpowiednio wyborcy w najbliższych wyborach samorządowych" - powiedział PAP po rozprawie autor skargi Michał Rozmarynowicz.

Jak poinformował PAP szef magistrackich prawników Antoni Oklejak, decyzja co do dalszego biegu sprawy zostanie podjęta po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia wyroku. Prawdopodobnie miasto nie będzie się jednak odwoływać do drugiej instancji. "Intencja Rady była słuszna, ale sąd wykazał, że nie mieści się ona w zapisach uchwały. Sądzę, że zmodyfikujemy uchwałę, by nie budziła ona wątpliwości sądu" - powiedział PAP prof. Oklejak.

Jak podkreślił, praktyka w obu przypadkach będzie taka sama: dotychczasowym najemcom przysługiwać będzie pierwszeństwo wykupu. W takim przypadku również nie będzie przetargu, o cenie zadecyduje biegły.