Krakowski start-up zarabia na smogu

opublikowano: 28-05-2019, 22:00

Airly sprzedaje swój system do monitorowania powietrza już w 14 krajach. W planach ma kolejne umowy.

Airly, spółka założona blisko trzy lata temu przez studentów z Akademii Górniczo- Hutniczej (AGH) w Krakowie, jednym z miast o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w Europie — informuje o planach dalszej ekspansji zagranicznej.

— Naszym celem jest instalacja sieci 20 tys. czujników do pomiaru jakości powietrza w 30 krajach w ciągu najbliższych dwóch lat. Chcemy rozwijać sieć naszych czujników na całym świecie i informować o jakości powietrza miliony ludzi — informuje Wiktor Warchałowski, prezes Airly.

Obecnie z aplikacji Airly korzysta pół miliona użytkowników, którzy na bieżąco otrzymują informacje o jakości powietrza. Spółka podpisała już umowy z 400 partnerami. Poza Polską — gdzie współpracuje głównie z samorządami, ale także prywatnymi partnerami (np. Avivą, Eurobankiem, Orange, Skanską i Veolią) — jest obecna w 13 krajach, w tym w Grecji, Gruzji i Irlandii. Czujniki Airly są instalowane najczęściej w dużych miastach, m.in. w Berlinie, Londynie, Madrycie i Wiedniu, ale także m.in. na norweskiej wyspie Spitsbergen. Spółka nawiązała też współpracę z parterami w Rumunii i Macedonii Północnej — zainstalowała tam kilkanaście czujników.

— Początkowo sprzedawaliśmy nasze rozwiązania tylko w Polsce. To wszystko osiągnęliśmy w zaledwie osiem miesięcy od rozpoczęcia naszej ekspansji zagranicznej — podkreśla Marcin Gnat, specjalista od marketingu i PR w Airly.

Część działalności Airly stanowi data science.

— Prowadzimy sprzedaż naszych dogłębnych analiz i prognoz dotyczących jakości powietrza. W ten sposób współpracujemy np. z czołowymi polskimi portalami internetowymi i tytułami prasowymi (np. Onet, WP i Interia — przyp. red.), które dzięki nam udostępniają dane o smogu każdego dnia — mówi Marcin Gnat. Dodaje, że globalny rynek systemów pomiaru jakości powietrza jest wart obecnie, według szacunków, 4,56 mld EUR (ze średnim rocznym wzrostem 8,6 proc.).

W samej Europie wycenia się go na 1,1 mld EUR. Konkurencja jest coraz większa.

— Na polskim rynku funkcjonuje kilka podobnych rozwiązań. W przypadku konkurencji na świecie podobne rozwiązania mają takie firmy, jak choćby BreezoMeter, PlumeLabs czy Aclima, jednak w naszym przekonaniu wygrywamy kompleksowością rozwiązania. Dostarczamy cały system, w skład którego wchodzą sensory powietrza, własna infrastruktura, mapy aktualizowane w czasie rzeczywistym oraz zaawansowany algorytm do prognozy jakości powietrza — uważa Marcin Gnat.

a9c2adc0-8c30-11e9-b683-526af7764f64
Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy