Krawczuk o zerowych perspektywach WNP

(Tadeusz Stasiuk)
07-12-2006, 16:28

Pierwszy prezydent niepodległej Ukrainy ocenia, że WNP nie spełniła postawionych przed nią zadań i ma praktycznie zerowe perspektywy.

Pierwszy prezydent niepodległej Ukrainy Leonid Krawczuk, jeden z sygnatariuszy porozumień białowieskich, ocenia, że powołana 15 lat temu do życia Wspólnota Niepodległych Państw nie spełniła postawionych przed nią zadań i ma praktycznie zerowe perspektywy.

W wywiadzie dla tygodnika "Korrespondent" Krawczuk zaznaczył, że WNP powstała, ponieważ "ZSRR jako taki wyczerpał się i zaczął rozpadać bez (pomocy) Krawczuka, Jelcyna i Szuszkiewicza".

8 grudnia 1991 roku w białoruskiej wsi Wiskuli w Puszczy Białowieskiej ówcześni przywódcy Rosji, Ukrainy i Białorusi, Borys Jelcyn, Leonid Krawczuk i Stanisław Szuszkiewicz podpisali dokument o rozwiązaniu ZSRR i powołaniu na jego miejsce Wspólnoty Niepodległych Państw.

"Nasze zadanie polegało nie na tym, by rozwalić Związek Radziecki, lecz by nadać temu obiektywnemu procesowi cywilizowany charakter, żeby pod ruinami nie zginęły miliony ludzi, nie przelała się krew. To właśnie zrobiliśmy" - powiedział.

Według niego, WNP powinno przejść po utworzeniu dwa etapy. Pierwszy to cywilizowany "rozwód", czyli rozwiązanie problemów otrzymanych w spadku po ZSRR. Drugim etapem miało być zorganizowanie pracy WNP jako struktury.

"Ani pierwszy, ani drugi etap nie zostały zrealizowane" - oświadczył Krawczuk.

Jak uznał, na pierwszym etapie zabrakło "mądrości zarówno wszystkich razem, jak i w szczególności Rosji, by pójść cywilizowaną drogą". "Poszli raczej drogą nacisku, co oczywiście doprowadziło do konfrontacji. A drugiego etapu, tj. opracować schematów, mechanizmów pracy, już nie zdołali" - wskazał.

Zdaniem Krawczuka, realizacja drugiego etapu teraz jest już nierealna. Nie sposób też sobie wyobrazić, że WNP stanie się drugą Unią Europejską.

"Perspektywa WNP przy takim statusie jak obecnie jest praktycznie zerowa" - ocenił.

Były ukraiński prezydent uważa, że nie ma w tej chwili uzasadnienia, by zachowywać taką strukturę. Według niego mogłaby ona być pożyteczna, gdyby ją zreformować i podporządkować interesom wszystkich państw wchodzących w skład WNP, aby przyspieszyć ich postęp ku normom "cywilizowanego życia".

"Tworzenie równolegle drugiej UE jest niecelowe" - zastrzegł.

Krawczuk przyznał, że podpisując porozumienie białowieskie, nie myślał o tym, ile lat może przetrwać WNP.(DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Krawczuk o zerowych perspektywach WNP