Giełda Kredyt Bank się rozkręcił. Kończy budowę sieci, rozwija sprzedaż Żagla i współpracę z Wartą. Chce być numerem 1 w bancassurance.
100 mln zł — tyle Kredyt Bank (KB) przeznaczył na rozbudowę sieci oddziałów. W sumie w tym i przyszłym roku zamierza otworzyć 120 placówek, co oznacza, że jego sieć wzrośnie do około 430 oddziałów.
— Pozwoli to nam szybciej powiększać sumę bilansową. Tym bardziej że zadaniem otwieranych placówek jest pozyskiwanie nowych klientów, a nie odbieranie ich innym oddziałom banku — tłumaczy Ronnie Richardson, prezes KB.
Obecny wzrost sumy bilansowej, licząc rok do roku, przekracza 13 proc. Szef KB ma nadzieję utrzymać go w całym roku.
Rosną razem
Drogą do sukcesu ma być wzrost sprzedaży i współpraca w grupie — z Wartą, towarzystwem ubezpieczeniowym, którego głównym właścicielem — podobnie jak KB — jest belgijska grupa KBC, oraz z Żaglem, pośrednikiem kredytowym należącym do banku.
— Z Wartą tworzymy unikatową na polskim rynku grupę. Szukamy nie tylko możliwości wspólnej sprzedaży produktów, ale połączyliśmy także wiele funkcji i szukamy kolejnych synergii — mówi Ronnie Richardson.
Te synergie to np. wspólne wykorzystywanie nieruchomości, zakupy sprzętu IT i biurowego, telefonów komórkowych, samochodów, wspólne działania marketingowe i kampanie reklamowe.
— Szukamy także kolejnych możliwości wspólnej sprzedaży produktów, np. do kredytu hipotecznego oferujemy ubezpieczenie na życie Warty, ale proponujemy także ubezpieczenie nieruchomości w tej firmie, czyli majątkowe — wyjaśnia Ronnie Richardson.
Może to więc być sposób na utrzymanie Warty w czołówce towarzystw majątkowych — ma trzecie miejsce, ale ostatnio traci rynek. W życiowych jest poza czołówką, ale KB ma bardzo jasno sprecyzowane plany dotyczące kredytów, do których te ubezpieczenia są dołączane, więc i tu pozycja Warty może się poprawić.
— Celem banku jest sprzedaż w każdym kwartale kredytów hipotecznych wartości 1 mld zł — twierdzi Ronnie Richardson.
Liderzy, np. PKO BP, są w stanie mieć taką miesięczną sprzedaż, ale KB powoli, lecz systematycznie, zwiększa udział w rynku tych kredytów — przez rok o 0,4 pkt procentowych, do 4,4 proc.
Najwyżej na podium
Kredyty hipoteczne były w pierwszym półroczu jednym z głównych motorów wzrostu portfela. Portfel kredytów detalicznych zwiększył się od początku roku o 34 proc. i szef KB chce, aby taki wzrost utrzymał się w całym roku. Mają go również wspomóc kredyty konsumpcyjne — gotówkowe i ratalne.
— Z nich także w pierwszym półroczu byliśmy zadowoleni. Znaczna w tym zasługa naszej spółki Żagiel, która właśnie zakończyła budowę własnej sieci i ma już 220 placówek. Obecnie sprzedaje miesięcznie kredyty za blisko 200 mln zł. Oczekuję, że do końca roku portfel Żagla wzrośnie do około 2 mld zł z obecnych 1,4 mld zł — informuje Ronnie Richardson.
To także przykład współpracy w grupie, bo Żagiel, jedna z czołowych firm pośrednictwa kredytowego, również do produktów, w tym kart kredytowych, oferuje ubezpieczenia Warty.
— Cel mamy jeden — chcemy być numerem jeden w bancassurance — kwituje Ronnie Richardson.