Kredyty mieszkaniowe droższe, ale popyt jest duży

ND, PAP
opublikowano: 2026-05-03 11:25

Napięcia geopolityczne podniosły koszty finansowania długoterminowego, negatywnie wpływając na zdolność kredytową konsumentów. Z raportu Metrohouse i Credipass za pierwszy kwartał 2026 r. wynika jednak, że na polskim rynku kredytów hipotecznych utrzymuje się wysoka dynamika.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- dlaczego banki podnoszą oprocentowanie kredytów o stałej stopie, mimo obniżek stóp procentowych przez RPP

- czy droższa, ale stabilna stopa stała to lepszy wybór niż tańsza, lecz bardziej ryzykowna stopa zmienna

- jak rosnące koszty kredytów wpłynęły na zdolność kredytową Polaków i ceny mieszkań w największych miastach

- jakie są prognozy dla rynku nieruchomości na kolejne miesiące i gdzie spodziewać się dalszych wzrostów cen

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Dane Biura Informacji Kredytowej mówią o rekordowym wolumenie zapytań o kredyty mieszkaniowe i dużym zainteresowaniu refinansowaniem wcześniejszych hipotek.

Trudne decyzje kredytobiorców

Klienci aktywnie poszukują optymalizacji kosztów w zmiennym środowisku rynkowym.

Mimo obniżki stóp procentowych przez RPP do 3,75 proc., banki, reagując na ryzyko geopolityczne, podniosły oprocentowanie kredytów o stałej stopie do średnio 6,21 proc. Oprocentowanie zmienne wynosi obecnie 5,61 proc. przy 20-proc. wkładzie własnym. To sprawia, że rata kredytu o wartości 800 tys. zł ze zmiennym oprocentowaniem jest niższa o około 245 zł niż przy stopie stałej. Eksperci wskazują, że kredytobiorcy muszą wybierać między droższą, lecz stabilną stopą stałą a tańszą, ale bardziej ryzykowną stopą zmienną.

Zdolność kredytowa w dół, ceny w górę

Rosnące koszty kredytów przełożyły się na zdolność kredytową, która dla modelowej rodziny 2+2 wynosi średnio 782 tys. zł i jest zbliżona do poprzedniego kwartału. Spadki odnotowano wśród par i singli – odpowiednio do 840 tys. zł (z 906 tys. zł) oraz do 521 tys. zł (z 571 tys. zł) względem czwartego kwartału 2025 r. Zmiany te zbiegają się ze wzrostem cen mieszkań na rynku pierwotnym. W Warszawie i Gdańsku odnotowano największe podwyżki. W stolicy średnia cena ofertowa metra kwadratowego wzrosła o 6,6 proc. w I kw. 2026 r., zbliżając się do 20 tys. zł.

Na rynku wtórnym widoczna jest fragmentacja; ceny w Gdańsku rosną, a w Warszawie i Krakowie wystąpiły korekty. W Warszawie średnia cena transakcyjna to około 15,4 tys. zł za m kw., a czas sprzedaży mieszkań przekracza cztery miesiące, zwiększając presję na negocjacje. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania dwu- i trzypokojowe do 65 m kw. W Warszawie bariera miliona złotych coraz częściej dotyczy standardowych mieszkań dla rodzin.

Stabilizacja z tendencją wzrostową

Prognozy na kolejne miesiące wskazują na stabilizację rynku z tendencją wzrostową w najlepiej rozwiniętych lokalizacjach. Eksperci podkreślają rosnącą rolę świadomego klienta, analizującego długoterminowe koszty i potencjał inwestycyjny nieruchomości.