Na początku marca Rada Polityki Pieniężnej po raz piąty obniżyła stopy procentowe, tym razem o 0,5 punktu procentowego, do poziomu 3,25 proc. To dobry znak dla kredytobiorców, bo obniżka oznacza spadek raty kredytów hipotecznych. Z wyliczeń Expandera wynika, że są o około 230 zł niższe niż 6 miesięcy temu. Cieszyć się mogą także przyszli kredytobiorcy, bo im tańsze są kredyty, tym więcej banki są skłonne pożyczać, gdyż zdolność kredytowa wnioskodawców jest większa. Rezultaty już widać.
— Ze wstępnych danych Home Broker za marzec wynika, że w grudniu 2012 r. trzyosobowa rodzina z dochodem 5 tys. zł netto mogła pożyczyć od banku na 30 lat przeciętnie 365 tys. zł. W styczniu tego roku było to już 382 tys. zł, a dziś prawie 403 tys. zł. — wylicza Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości Home Broker.
Stopy w dół, marże w górę
Malejąca stopa referencyjna może skłaniać banki do podnoszenia marż, co niestety już się dzieje. Od sierpnia 2012 r. przeciętna marża wzrosła z 1,23 proc. do 1,5 proc. Mimo to kredyty hipoteczne są oprocentowane najniżej od 6 lat. Z ankiety przeprowadzonej przez Home Broker w bankach wynika, że średnia marża kredytu zaciągniętego na 30 lat i kwotę 300 tys. zł przez 25-proc. wkładzie własnym wynosi niewiele ponad 1,5 proc.
— Uwzględniając notowania stawki WIBOR 3M można szacować, że dziś przeciętny kredyt jest oprocentowany na 5,2 proc. w sakli roku — mówi Bartosz Turek. Według prognoz Jarosława Sadowskiego z Expandera, jest szansa, że niedługo średnie oprocentowanie spadnie poniżej 5 proc.
— Wynika to z obniżek stóp procentowych, które wywołały spadek stawki WIBOR 3M do nienotowanego jeszcze poziomu 3,46 proc. Nie wszystkie banki już uwzględniły to w podanym oprocentowaniu. Z tego właśnie względu w kolejnych miesiącach będziemy obserwowali dalsze obniżki oprocentowania — uważa Sadowski. Na rynku można jednak znaleźć kredyty poniżej tej średniej.
— Przyjmując kryterium najniższej raty na najwyższym stopniu podium znajduje się kredyt hipoteczny Deutsche Banku. Jego rzeczywiste oprocentowanie wynosi 4,77 proc., zaś rata 1549 zł — podaje Jakub Tomaszewski z portalu Comperia.pl. Na drugiej pozycji, według zestawienia Comperia.pl, jest PKO BP i jego oferta pakietowa „Własny Kąt Hipoteczny”. RRSO wynosi 4,88 proc., a rata 1567 zł. Czołówkę zamyka Eurobank z kredytem mieszkaniowym o stopie rzeczywistego rocznego oprocentowania w wysokości 5,53 proc. i miesięcznej racie 1598 zł.
Wkład własny
Niestety, jak zaznacza Agnieszka Pilarek, dyrektor departamentu bankowości hipotecznej w Deutsche Banku, znaczące w porównaniu z poprzednimi latami spadki cen nieruchomości mogą spowodować obniżenie maksymalnej kwoty kredytu oferowanej przez banki. — Może to oznaczać konieczność posiadania wkładu własnego lub wzrost kosztów kredytu — mówi Pilarek.
Większe obawy wielu kredytobiorców wzbudza rekomendacja S, która ma zacząć obowiązywać jeszcze w tym roku. — Zgodnie z jej postanowieniami od września konieczne będzie wniesienie 10 proc. wkładu własnego, a od września 2014 r. już 20 proc. Chyba że dodatkowo ubezpieczymy 10 proc. kredytu — wyjaśnia Jakub Tomaszewski.
Na razie można jeszcze znaleźć finansowanie w złotych na 100 proc. wartości nieruchomości. Aleksandra Łukasiewicz, doradca zarządu Expander, przypomina jednak, że wkład własny zwiększa wybór banków i pozwala na lepsze warunki kredytowania. Co innego kiedy kredytobiorca decyduje o wielkości kredytu, a co innego, gdy robi to bank.
Zwiększyć wiarygodność
Starając się o kredyt warto zadbać o swoją historię kredytową i obecność w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). Wbrew pozorom lepiej figurować w tej bazie, jeśli w terminie reguluje się swoje zobowiązania, niż unikać zapisu w BIK-u. — Korzystna historia w bazie BIK to doskonała karta przetargowa w pertraktacjach z bankiem. Prędzej zechce on rozmawiać z klientem mającym mniejsze dochody, ale mogącym się potwierdzić swoją rzetelność, niż z kimś zamożniejszym, lecz nieistniejącym w bazie lub mającym tam mało pochlebną opinię — zaznacza Tomaszewski. Bank lubi ludzi z dobrą historią kredytową, bo wie, czego można się po nich spodziewać. By w rejestrach biura zachować ślad po swojej skrupulatności i dyscyplinie, należy jednak wyrazić zgodę na przechowywanie danych. Bez takiego oświadczenia pozytywne zapisy zostaną usunięte w momencie wywiązania się z umowy kredytowej.